WYWIAD WIDEO: Piotr Głowacki o "Disco Polo"

2015-02-27 13:31:55 +0100

Dawid Ogrodnik ("Chce się żyć", "Jesteś bogiem") i Piotr Głowacki ("Dziewczyna z szafy") grają muzyków, którzy – napędzani młodzieńczą fantazją i marzeniami o sławie – zakładają zespół discopolowy. Joanna Kulig ("Sponsoring") występuje w roli eterycznej wokalistki. Piosenki w zdecydowanej większości będą śpiewane przez aktorów.

komentarze

pozostało 255 znaków
  • leilaamira
    leilaamira
    2015-03-01 12:20:29 +0100

    Podobało mi się, że tak naprawdę pod warstwą kiczu, reżyser ukrył jedno - że o marzenia zawsze warto walczyć. A całość zaserwowana w kolorowy, komediowy sposób. Warto zobaczyć.

    1
  • amigancik
    amigancik
    2015-03-19 23:01:30 +0100

    masakra no tak pie.rd.oli kocopaly jak nacpany, olbrzymia przyjemnosc!!/??? i sie dziwi ze takie glupoty sam gada...

  • mulholland_2
    mulholland_2
    2015-03-05 12:26:38 +0100

    Jaki mądry facet.

  • alenda
    alenda
    2015-03-01 18:27:28 +0100

    nie, taki nie jest ten film, jest nudny i o niczym

  • damianos79
    damianos79
    2015-03-01 00:31:18 +0100

    Nie komentuję filmów ponieważ każdy posiada swój gust, swoje poczucie estetyki, każdy lubi co innego.... Na ten film wybrałem się z nadzieją obejrzenia fajnej lekkiej komedii, pastiszu czy może spojrzenia poprzez krzywe zwierciadło na branżę muzyczną "Disco Polo", w skrócie chciałem bezstresowo spędzić popołudnie ze swoją lubą oraz znajomymi. Wstęp lekko mnie zaniepokoił ale OK, dajmy szansę stylistyce przekazu, jak wspomniałem każdy lubi co innego Później film pokrył się z moimi oczekiwaniami i kolejne 30 do 50 minut zleciało w "lajtowej" atmosferze. Niestety później zaczęło się robić coraz gorzej... producentom, reżyserowi, scenarzyście?? nie wiem kogo obwiniać skończył się pomysł na film. Każda scena coraz bardziej oderwana od rzeczywistości, próba wtłoczenia do swojej produkcji "fajnych" motywów i rozwiązań w prost przytłaczającej ilości, które podejrzało się w zagranicznych produkcjach, zamiast uatrakcyjniać "dzieło" wzmagało tylko poziom zażenowania... Widok innych widzów w kinie rozglądających się dookoła próbujących zrozumieć o co w ogóle chodzi, mówił sam za siebie. Podsumowując, mógł z tego wyjść fajny film, kilka dowcipów faktycznie mnie szczerze rozbawiło ale twórcy jak zwykle doszli do wniosku, że lepiej jest dobić to , jak powtarzam, "dzieło". przerostem formy nad treścią, bo a nuż się uda....

  • JasonX68
    JasonX68
    2015-02-28 23:11:51 +0100

    Brak pomysłu na dobrą polską komedię i mamy następnego gniota z dziadowską muzyką.

  • gowinska
    gowinska
    2015-02-28 19:01:37 +0100

    filmowo zakochałam sie w Głowackim! Śweinty duet z kotem - z sali operacyjnej do sali koncertowej - kongresowej ;) Postać Rudego - ta jego rozmowa z Tomkiem na moście :D i zespół futore w tle!

  • cona83
    cona83
    2015-02-28 11:58:46 +0100

    super film , to raczej nie komedia bardziej pokazanie świadomości i wyobrażeń polaków dotyczących DP

  • oskar_wedzel
    oskar_wedzel
    2015-02-28 00:09:37 +0100

    Przed chwilą wróciłem z seansu. Jednym słowem masakracja. No bez jaj, czy tylko w Polsce coś jest nie tak z komediami ?!

  • MeRLiN_4
    MeRLiN_4
    2015-02-27 21:11:49 +0100

    nie no kolejna... słaba Polska komedia... nie interesuje mnie to..

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o