Według obliczeń NASA za 18 dni ma dojść do zderzenia ogromnego asteroidy z Ziemią. Szansą na ocalenie planety może być dotarcie do obiektu promem kosmicznym, przewiercenie go i umieszczenie w otworach ładunków, których wybuch spowoduje zmianę trasy lotu planetoidy. Szef NASA (Billy Bob Thornton) wzywa, więc z Teksasu na pomoc Harrego... czytaj dalej
Czyli jak zgwałcić fizykę tak, żeby czołgając się po chodniku z rozprutym odbytem błagała o strzał w potylicę.
BZDURA NR.1
Policzymy sobie energię kinetyczną tej planetoidy i zobaczymy jak to się wszystko ma do twierdzenia naukowców, jakoby uderzenie tego obiektu w naszą planetę miało spalić połowę populacji, a...
Niby tyle dziur fabularnych, głupich tekstów i amerykańskiego patosu, a za każdym razem zachwycam się nim, zapominając o jego błędach.
Z przymróżeniem oka trzeba go obejrzeć, wiele nieścisłości, banałów , ale miło się ogląda , nie trzeba być aż takim sztywniakiem, co moi poprzednicy komentujący ten film.
Zabawny, poruszający, bardzo wzruszający, nie jest śmieszny jak wiele z tego gatunku. Świetny Willis. Warto obejrzeć ! ;)
Jeden z najgłupszych, najbardziej patetycznych, efekciarskich, najbardziej nachalnie amerykańskich
filmów wszechczasów, pro amerykański patos wylewa się z tego filmu do zarzygania. Ale pamiętam,
jak oglądałem go na kasecie wideo po raz pierwszy w podstawówce (2ga klasa bodajże) i byłem
zafascynowany nim, miałem w...