Der neunte Tag

plakat - Dziewiąty dzień (2004)

pressbook

O FILMIE

Pobożny katolicki ksiądz Abbé Henri Kremer (Ulrich Matthes) bez słowa wyjaśnienia zostaje zwolniony z piekła na ziemi, jakim jest obóz koncentracyjny w Dachau i odesłany do domu w Luksemburgu. Po przybyciu na miejsce dowiaduje się, że zwolnienie nie było ani ułaskawieniem, ani też zawieszeniem kary za głoszenie idei sprzecznych z nazistowskimi prawami rasistowskimi. Wedle zamysłu gestapo, Kremer ma w ciągu dziewięciu dni przekonać biskupa Luksemburga (Hilmar Thate), do współpracy z nazistowskim okupantem i podpisania listu poparcia dla Rzeszy. Biskup - zagorzały przeciwnik Hitlera, w proteście przed okupacją zamknął się w odosobnieniu w klasztorze. Działania księdza nadzoruje Untersturmführer Gebhardt (August Diehl); pod jego naciskiem Kremer ma spowodować utworzenie rozłamu pomiędzy Kościołem w Luksemburgu, a Watykanem. W przeciwnym razie zostanie przeniesiony do pełnienia obowiązków w obozach śmierci na wschodzie. Gebhardt, były kleryk katolicki, pod presją swoich zwierzchników z gestapo najpierw próbuje „przyjacielskiej” perswazji i skrytego przymusu, a następnie wykorzystuje argumenty teologiczne, aby skłonić Kremera do działania. Argumenty religijne nie skutkują jednak – Gebhardt wykorzystuje bowiem rozumowanie religijne, aby wwiercić krzyż w swastykę i usprawiedliwić swój antysemityzm; dla Kremera takie wypaczanie Chrześcijaństwa jest odrażające. Oficer SS ucieka się więc do gróźb: jeśli ksiądz spróbuje ucieczki, każdy duchowny z Luksemburga uwięziony w Dachau zostanie zgładzony. Kremer powinien również zadbać o bezpieczeństwo swojej rodziny: brata-przemysłowca Rogera (Germain Wagner), ciężarnej siostry Marie (Bibiana Beglau), i jej męża Raymonda (Jean-Paul Raths). Ksiądz jest rozdarty pomiędzy swoim sumieniem, a horrorem związanym z powrotem do Dachau i odpowiedzialnością za bliskich: musi dokonać wyboru między przetrwaniem fizycznym, a duchowym.

„Dziewiąty Dzień” przedstawia poważny dylemat moralny; główny bohater walczy z tym, co niemiecki teolog Dietrich Bonhoeffer - stracony przez nazistów - nazwał „kosztowną łaską". Wymizerowana twarz i zgarbiona sylwetka Matthesa wyraża zarówno bunt, jak i klęskę: to człowiek, który ostatnimi siłami stara się zachować trzeźwość sądu i ludzkość, człowiek, który widział piekło, ale wciąż wierzy w niebo. I pomimo, że film jest wypełniony dysputami teologicznymi, wciąż wyczuwa się napięcie dotyczące życia doczesnego oraz śmierci. Film składa się z wielu drastycznych scen horroru obozu koncentracyjnego: m.in. z ponurego aktu ukrzyżowania polskiego księdza (razem z umieszczeniem ciernistej korony wykonanej z drutu kolczastego). Z drugiej jednak strony, „Dziewiąty Dzień” zawiera również najpiękniejsze opisy kapłaństwa, jakie kiedykolwiek zostały przedstawione, np. grupę umęczonych księży koncelebrujących Mszę Świętą w jednym z bloków obozu w Dachau i wykorzystujących do Eucharystii ukryte skórki chleba.
„Dziewiąty Dzień” to historia luźno oparta na dzienniku więziennym prawdziwego księdza z Luksemburga - Ojca Jeana Bernarda. Według słów Davida DiCerto z Catholic News Service z Nowego Jorku film jest „przekonującą medytacją na temat wiary, odkupienia i ceny prawdziwego apostolstwa”. W maju 1941 roku Ojciec Bernard został aresztowany za potępianie nazistów i uwięziony w niemieckim Dachau w cieszącym się złą sławą "Bloku Księży” - barakach, które mieściły ponad 3 000 duchownych różnych wyznań (większość stanowili księża rzymsko-katoliccy). „Prawdziwy” Ojciec Kremer - Ojciec Bernard, uniknął śmierci w Dachau. Został mianowany biskupem Luksemburga w 1955 i działał jako przewodniczący Międzynarodowej Organizacji Katolickiej Filmu i Audiowizji.

PRASA O FILMIE
REŻYSER O FILMIE
OBSADA – wybrana filmografia
REŻYSER
multimedia
pozostałe