Leon (Jean Reno) jest płatnym zabójcą. W niczym nie przypomina męskiego, twardego i nieposkromionego złoczyńcy. Wręcz przeciwnie: jest cichy, spokojny, na co dzień pije mleko. Pewnego dnia skorumpowana policja zabija swojego dostawcę narkotyków i jego rodzinę. Przeżyła tylko córka, która postanawia zemścić się na zabójcach. To niezwykle trudne zlecenie otrzymuje Leon, u którego młoda dziewczyna znajduje schronienie.
wg was jakie sa najlepsze sceny z tego filmu, takie ktore wami ruszaja.
wiadomo koncowka rusza i to niesamowicie.
wg mnie scena gdy:
- leon rozwala wentylator w scianie
- ostatnia rozmowa matyldy i leona
- z poczatku jak jest pokazany dzien powszedni leona w domu