Fenomenalne kreacje. Wszyscy znakomici. Zamachowski daje koncert. Gajos klasa. Pazura jako azbest wybitny. Figura kapitalna. Żeby tylko ten młody Olbrychski był w jakimś innym filmie.
Scenariusz swoje. Ale scena dyskusji przy stole o Ameryce to jest jedna z najlepszych scen lat 90 tych w polskiej kinematografii.
Interesuje mnie wasza interpretacja zakonczenia filmu, bo prawde mowiac nie zrozumialem go za bardzo i nie pasowal mi za bardzo do calego filmu. Ogolnie film calkiem dobry. Obejrzalem go mimo zlych recenzji znajomych. Mysle, ze glownym powodem jest fakt, ze wielu ludzi podchodzi do tego filmu jak do komedii, co jest...
więcejObejrzałam ten film dwa razy, najpierw w latach 90-tych, po raz drugi w 2010 roku.
W latach 90-tych była to dla mnie komedia pełna świetnych tekstów, zabawnych sytuacji, generalnie ubaw po pachy.
Gdy obejrzałam ten obraz jako osoba z pewnym już doświadczeniem życiowym - zapłakałam, i to wcale nie ze śmiechu....