Miś (1980)

plakat - Miś (1980)

opisy filmu

(4)
  • Komedia złożona z groteskowych epizodów ukazujących rozpad PRL-owskiego systemu. Liczne sceny z barów mlecznych, urzędów i sklepów ujawniają absurd codziennej egzystencji Polaków. Wokół historii Ochódzkiego (Stanisław Tym) narasta wiele ważnych, małych opowieści charakteryzujących rzeczywistość początku lat osiemdziesiątych.

  • Prezes klubu sportowego "Tęcza", Ryszard Ochódzki (Stanisław Tym) zwany Misiem, ma wyjechać do Londynu. Zostaje jednak zatrzymany, bo z jego paszportu wyrwano kilka kartek. Ochódzki podejrzewa, że zrobiła to jego była żona Irena (Barbara Burska), by uniemożliwić, a przynajmniej opóźnić jego wyjazd i dotrzeć do Londynu przed nim. Na koncie w jednym z angielskich banków leżą bowiem wspólne pieniądze Misia-Rysia i Ireny. Całą sumę zagarnie ten, kto pierwszy dotrze nad Tamizę. Ochódzki nie poddaje się jednak łatwo i usiłuje wszelkimi sposobami udaremnić intrygę małżonki, a jednocześnie zdobyć dla siebie inny paszport...

  • Klasyczna komedia Stanisława Barei ze Stanisławem Tymem, który wciela się w rolę ważnego działacza - prezesa klubu sportowego "Tęcza" - Ryszarda Ochódzkiego. Misio-Rysio przeżywa bolesne rozstanie z żoną, obecnie preferującą wyższych dygnitarzy partyjnych. Bolesne, gdyż Irenka wykorzystując pozycję swego nowego mężczyzny bezwzględnie drenuje kieszeń Rysia, m.in. zabierając z mieszkania cenne dzieła sztuki. Jednak najcenniejszym wspólnym majątkiem jest konto w londyńskim banku, o dostęp do którego toczy się w "Misiu" zacięta walka. Wskutek przekrętów eks-żony Ochódzki zostaje pozbawiony paszportu i z wysiłkiem, wykorzystując swoje znajomości, zdobywa nowy. Pomysłów na osiągnięcie celu mu nie brakuje, a film pokazuje, że im bardziej skomplikowany i absurdalny sposób, tym lepsze efekty.

  • Film uznany zarówno przez krytyków jak i publiczność za najlepszą komedię wszech czasów. Prezes klubu sportowego "Tęcza", Ryszard Ochódzki zwany "Misiem", ma wyjechać do Londynu. Zostaje zatrzymany ponieważ z jego paszportu wyrwano kilka kartek. Ochódzki podejrzewa, że zrobiła to jego eksżona Irena, by uniemożliwić mu dotarcie do jednego z londyńskich banków. Przed laty zostały tam zdeponowane pieniądze byłych małżonków. Kto dotrze na miejsce pierwszy i zgarnie całą kasę? Ta historia jest pretekstem do pokazania w krzywym zwierciadle PRL-owskiej rzeczywistości lat 70-tych.

multimedia
o