MitchellPete
ocena: 5

Nie mogłem się na nią napatrzeć. Ledwie epizod a przyćmiła mi resztę filmu.
Zaskoczenie, strach, niedowierzanie... I te wspaniałe oczy. Oczy twardej, silnej kobiety nie
nawykłej do sprzeciwu. To przez nią podbiłem ocenę o jeden punkcik. Jest tego warta.
Szkoda tylko że zagrała w tak przeciętnym obrazie...

.. bo reszta filmu... hm... powiem tylko iż się odbyła. Całkiem niepotrzebnie zresztą.
5/10

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: