Błąd przeliczeniowy! NIE mile lądowe! Mile morskie oraz węzły!!!

Tłumacz postanowił, by za każdym razem, gdy Hughes bije na ekranie kolejny rekord prędkości - podawać ową rekordową szybkość w kilometrach na godzinę. Choć w tle dźwiękowym słychać Amerykanów, którzy systemem metrycznym posługują się niesłychanie rzadko, by nie rzec nigdy.

Otóż autor(ka) tekstu polskiego za każdym razem przelicza - w zaokrągleniu - z mil angielskich (1 mila = 1609,334 m). Tymczasem amerykańscy lotnicy od zawsze podają swe prędkości w węzłach (knots); jeden węzeł zaś to nic innego jak mila morska (!) na godzinę. Z kolei jedna mila morska to 1851,66 m. Zatem bohater grany przez DiCaprio w rzeczywistości latał jeszcze szybciej, niż nam się to wmawia. I to o jakieś 15,2439 procent!

1
  • Suuuupeeeeerrrrr post. Brawo i dzieki za rzetelnosc, dokladnosc, dazenie do PRAWDY !

    • Właśnie sobie powtórzyłem na wielkim ekranie. I nadal tylko ten jeden jedyny błąd tłumaczeniowo-przeliczeniowy mi wadzi.
      Ogólnie jednak rzecz ujmując, niezmiennie pozostaję pod wrażeniem reżyserskiej maestrii Scorsese. Aktorstwo także wysokiej próby. No i wizualnie film jest zwyczajnie bardzo przyjemny w patrzeniu nań (ach, ten świetny trick z pokolorowaniem pierwszej połowy w tonacji 'a la wczesny Technicolor!).

  • 1 Pierwszy, pobity w filmie rekord prędkości samolotu. Słyszymy słowa 'three fifty-two' (=352 węzłów), polskie napisy podają "566" (km/h), zaś powinny podawać "652" (km/h).
    2 Wymarzony ultranowoczesny dwusilnikowy samolot szpiegowski Howarda Hughesa: ma rozwijać prędkość 'four fifty', w polskich napisach przeczytamy "725", a powinniśmy przeczytać "833".
    3 Projektowany samolot pasażerski the Constellation ma latać z prędkością 'three forty', czyli rzekomo "550 km/h", ale tak naprawdę "630 km/h".
    Moim zdaniem za każdym razem zachodzi tu dość istotna różnica.

    ------------------------------------------------------------ ------------------------------------------------------------ ------------------------------------------------------------ -----

    Jeśli Was to też fascynuje, wejdźcie na stronę https://www.flightradar24.com/50.26,19.03/9 .
    Ustawcie sobie mapkę tego kawałka ziemi, który Was najbardziej interesuje - po czym obserwujcie ruch powietrzny nad owym terenem. Jeśli klikniecie na którąś z ikonek samolotów, po lewej stronie ekranu rozwinie się informacja o podstawowych parametrach lotu. Łatwo wtedy odczytacie i to, że Boeing 737 serii 800 w barwach Ryanair-u, który właśnie powoli schodzi do lądowania w podkrakowskich Balicach - nad Śląskiem przelatuje z prędkością (Ground Speed) wynoszącą 315 kts (knots). Co tu dużo mówić: żegluga powietrznej szereg rzeczy przejęła żywcem z żeglugi morskiej. Stąd właśnie te węzły (=mile MORSKIE na godzinę).

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: