MackKL MackKL
ocena: 7

UWAGA LEKKIE SPOILERY!!!

Część 1 Have I Got A Story For You

No i muszę powiedzieć od razu, że jest to (jak dla mnie) najgorsza część tego filmu. Grupka dzieciaków przedstawia sobie swoje wizje nietoperza. Każdy twierdził, że go widział i opisuje go w inny sposób. Motyw ten pojawił się już o ile dobrze pamiętam w jednym z odcinków TASU. (który wtedy też mi się nie podobał). Rysunki w tej części zupełnie nie przypadły mi do gustu, a treściowo też nudnawo i niepotrzebnie. Wynudziłem się straszliwie na tym.

Część 2 Crossfire

No tutaj jest o niebo lepiej. Graficznie bardzo ładnie do tego dochodzi ciekawa fabuła. Batman zaczął działać (jak wiemy akcja w filmie dzieje się między Begins a Dark Knight) lecz nie wszyscy (prócz Gordona) żywią do niego zaufanie. Odcinek pokazuje, że Batman jest osobą godną zaufania o czym przekonuje się jeden z bohaterów historii.

Część 3 Field Test

Trochę odbiegająca od Batmana historia. Batman testuje nowe urządzenie pozwalające mu stać się kuloodpornym. Głupie i naciągane. Rysunek też średniak. Tutaj zdecydowanie gorzej od poprzednika.

Część 4 In Darkness Dwells

Zupełnie nie przypadł mi do gustu. Croc jest przedstawiony tragicznie. Scarecrow jeszcze ujdzie w tłumie. Ogólnie design mi się nie podoba. Do tego historia średnia.

Część 5 Working Through Pain

Bardzo dobry odcinek pokazujący szkolenie Bruce'a nad kontrolą bólu. Znów od strony graficznej ładnie oraz do tego dochodzi ciekawa historia. Końcowa scena miodzio.

Część 6 Deadshot

WOW! Chyba dla mnie najlepsza cześć z całego filmu. Design postaci rewelka do tego dochodzi świetna akcja, strzelanina. Bardzo podobała mi zabójstwo wykonane precyzyjnie przez Deadshote'a. Ogólnie odcinek przypomina te z TASU.

Podsumowując cały film powiem tylko jedno --Warto obejrzeć. Są gorsze i lepsze odcinki, ale każdy z nich (no możne prócz 1) zawiera jakiś tam ciekawy motyw.

  • Khaosth Khaosth
    ocena: 8

    Spoilery będę oznaczał na bieżąco. :)

    1. "Have I Got A Story For You"
    Również uważam, że to najgorsza z historii. Jest narysowana w taki sposób, że Batman wydaje się być jakimś mężczyzną z brzuszkiem (subiektywne odczucie). Kreska wyglądająca na niestaranną sprawia, że chciałem przerwać oglądanie reszty. Sama zaś historia nie wynagradza trudnego do przełknięcia stylu animacji - jej zamysł jest jasny. To byłby dobry film na początek zbioru, ale nie w tej - całkiem odmiennej od następnych części - formie.

    2. "Crossfire"
    Również moim zdaniem następuje tu skok jakościowy. Tylko niewielka grupa osób w Gotham miała okazję widzieć Batmana, więc oczywistym jest, że samozwaniec z pelerynką może budzić kontrowersje. Dobre rysunki, sprawnie opowiedziana historia, która świetnie pasuje do każdego herosa i która w tym filmie została gładko wpleciona w uniwersum Nietoperka dzięki głównym jej bohaterom - podwładnym Gordona.

    3. "Field Test"
    Dość oczywista historia, infantylna wręcz. Pomysł jest jasny, ale myślę że dało się go lepiej zobrazować. Rysunki znów dobre (nieznacznie gorsze, lecz w stylu odmienne), historia sprawnie pokazana, ale niezadowalająca.

    4. "In Darkness Dwells"
    Epizod czwarty zaczyna się całkiem klimatycznie i w ten sposób jest też prowadzony. Niewiele wnosi do tej serii. Mroczny początek, niemal epicki finał. Kreska nie najlepsza, ale kolorystyka dobra.

    5. "Working Through Pain"
    Jeden z podium. Ciężko ranny Batman próbuje się wydostać z kanałów. Jeśli się podda - zginie. Bruce wspomina jedną z młodzieńczych wypraw podczas której miał nauczyć się techniki okiełznywania bólu. Dobra kreska, dobry klimat, dobra pozycja.

    6. "Deadshot"
    Historia w typie tych sensacyjnych, ale opowiedziana z wyczuciem, rozwinięta i świetnie wykonana (kreska, kolory). Pozycja warta uwagi.

    Pozycja warta uwagi. Pierwsza historia znacznie odstaje od reszty pod względem formy i może wiele osób zrazić, ale dalej jest już lepiej. Kolejny po "Animatrix" eksperyment Warnera. Znów udany.

    • Khaosth Khaosth
      ocena: 8

      Nie oznaczałem SPOILERÓW, bo starałem się ich unikać. Nie powinniście żadnych poważniejszych znaleźć.

  • Hilarious Hilarious
    ocena: 7

    Część 1 Have I Got A Story For You

    Jak dla mnie świetna cześć, pewnie to za sprawą oryginalnego sposobu rysowania, to jak batman zmienia swój wygląd z opowieści na opowieść jest fenomenalne. To taka mieszanka abstrakcji, chaosu,niedbalstwa dziwnych mrocznych scenerii z jasnymi przyjemnymi dekoracjami. Świetny odcinek jako wstęp. Artystyczny odjazd.

    Część 2 Crossfire

    Wizualnie początkowo myślałem, że to będzie w stylu cyberpunkowym, potem jednak wiele sie zmieniało, aż do ukazania śmiesznego ruskiego mafiozy, najgorsza historyjka w całym filmie, wizualnie nawet na poziomie, ale szału nie ma.

    Część 3 Field Test

    Niezłe, porusza jeden z problemów batmana - czy mam prawo zabijać ludzi, czy mam prawo ich narażać. Styl anime nie bardzo pasuje do gacka, z tego względu ten odcinek uważam za najgorszy.

    Część 4 In Darkness Dwells

    Trzyma poziom, niezła grafika, kanały 2 wrogów. Kreska w klimacie Noir, bardzo mi się podoba. Chyba jeden z najbardziej klimatycznych odcinków.

    Część 5 Working Through Pain

    Niezły odcinek przedstawiający, trening Bruce'a nad kontrolowaniem bólu, wszystko to połączone z sytuacją gdy wpadł w kłopoty. Porządny epizod, aczkolwiek nie powalający. Styl totalnie nie w moim guście, jakieś wszystko takie za ładne. Przypominają się bajki dla dziewczynek.

    Część 6 Deadshot

    Ten nastawiony głównie na akcje odcinek, stanowi dobre uzupełnienie, reszty bardziej stonowanych odcinków. Rzucał się w oczy steampunkowy klimat, binokular deadshota, zindustrializowane miasto i wreszcie pociąg stylizowany na parowóz. Bardzo mi się podobało to połączenie.
    Jest to chyba razem z odcinkiem 4 najlepsze co można zobaczyć w GK + brawa za odjechany epizod 1.

    • Krytykant Krytykant
      ocena: 7

      Ode mnie krótko: zgadzam sie z Wami jeśli chodzi o 2 ostatnie epizody, to dla mnie perełki godne Batmana, dobre animacje i świetne wyczucie klimatu tego bohatera. Pozostałe części to taki fristajl, który można przełknąć, ale zachwycić się tym nie sposób.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: