Po co oni tam pojechali?

dziwnym zbiegiem okolicznosci pojechali na wycieczke do afganistanu akukat wtedy kiedy zaczela sie wojna.i nie zrazilo ich to ze miasto do kture zwiadzali bylo caly czas bombardowane, a oni sobie je zwiedzali przez dwa tygodnie delektowali sie chlebem. ten co sie chcial zenic tez akurat wtedy postanowil wrucic do pakistanu i w jeden dzien znalazl zone,ale kilka dni puzniej zostawil ja i pojechal na miesieczna wycieczke do afganistanu.
Cos tu smierdzi!

2
  • Fakt. Nie pochwalam tego co działo się w Guantanamo, ale trudno dziwić się, że nikt nie chciał uwierzyć w ich niewinny wypad do Afganistanu. Trudno to uzasadnić w logiczny sposób i nawet jeżeli nie byli terrorystami z prawdziwego zdarzenia, to uważam, że nie można wykluczyć, że popierali terroryzm.

    • ok panowie, może i ta opowieść wygląda na nieco "podkoloryzowaną", ale nawet jeżeli jest w części zmyślona porusza zgoła inny problem t.j wiezienia ludzi w bazie w Guantanamo. Od kilku lat amerykanie próbują nam wmówić ze terroryści to nie są ludzie, to co robił Bush junior tylko potwierdza regułę, że terroryści to masa którą należny wytępić uprzednio wyciągając z nich wiadomości nawet za cenę posądzenia o tortury. Rząd USA potępia Chiny a sam ma krew niewinnych na rekach. Ameryka w ten sposób traci poparcie świata, traci grunt pod nogami mieszając się w konflikty o których genezie i skali nie ma pojęcia. może Obamie uda się w cywilizowany sposób prowadzić politykę zagraniczna, miejmy nadzieje

      • czyli system identyczny jak ten który objął Hitler

        dzisiejsze stany zjednoczony swoim postepowaniem niczym nie odbiegają od nazistowskich niemiec, a do czego to prowadzi to widać coraz bardziej z dnia na dzień

        pozdrawiam tych pedałów na fast-foodach... będziecie źródłem III w.ś. a winą oczywiście obarczycie kraje bliskiego wsch.

        na szczęscie reszta swiata juz to zaczyna dostrzegać... na ostatnim wykładzie z prawa koles nam tłumaczył że usa doprowadziło do tego że nawet ich np nie biorą pod uwage na organizatorów igrzysk.. w ogóle ten kraj ze światowego imperium i centrum spełniania marzeń stał się źródłem nie szczędząc słów zła :|

        a film bardzo fajny, ciekawy, na pewno nie zamulony, bardzo pomysłowy, gra aktorow i inne aspekty nie pozostawiaja wiele do zyczenia ..ode mnie 9/10

  • czewrony, "troszkę" źle oglądałeś. Jak oni tam pojechali, to jeszcze nie było wiadomo, że będą bombardowania przecież. Pamiętam w ogóle tą sytuację sprzed paru lat - ludzie do ostatniej chwili nie wierzyli, że Amerykanie okażą takie chamstwo, że zaczną bombardować. No ale cóż.. Amerykanie... Potem niefortunnie zabrali się z ludźmi w niewłaściwym kierunku - tak bywa - a potem wiadomo, co było.
    Historia zupełnie realistyczna. Zupełnie nie wiem o co Ci chodzi.

    • wiadomo ze realistyczna historia bo oparta na faktach.
      nie bylo wiadomo ze beda bombardowania, bo jak to zwykle bywa bombardowania nie maja swoich zapowiedzi jak np filmy ale bylo to juz po 11 wrzesnia i kazdy wiedzial co się tam święci. wojna wisiala na włosku. ogladalem dawno ale z tego co pamietam to jak tam wjezdzali to byl spory ruch na granicy w zwiazku z szykujacym sie atakiem amerykanow.
      moze nie byli to terorysci ale napewne jechali tam wesprzec swoich.
      nie oceniam ich ale tak bylo.
      a przed kamerami widomo ze sie nie przznali tylko dalej trzymali sie swoich wersji.

      stwierdzam tylo fakt, i nie staje tu po niczyjej stronie bo uwazam za to co robia na bliskim wschodzie amerykanie to hamstwo (zwlaszcaa jesli idzie o cywili)

    • Dziwne, że po 11 września nie przewidzieli co będzie działo się w Afganistanie...szczególnie mieszkając w GB i mając dostęp do bieżących informacji z USA ;) Naprawdę trudno uwierzyć...

  • mnie tez ta historia smierdzi, nie kupuje ich wersji wszystko za bardzo dziwne co nie znaczy ze pochwalam amerykanskie metody uzyskiwania informacji o ile one rowniez nie zostaly podkoloryzowane..

    • Nie zostaly, amerykanskie metody "sledztwa" siegaja znacznie dalej niz to, co jest pokazane na tym filmie. Komisje sledcze Senatu zajmowaly sie dzialaniami CIA juz wielokrotnie i dla zainteresowanych nie jest wielka tajemnica, ze CIA stosowala tortury nawet przed 9/11, podobnie, jak fakt, ze sponsoruja terroroystow w krajach latynoskich.

  • nic tu nie śmierdzi;p muzułmanie mają wiele miejsc świetych, a właściwie wszystkie panstwa muzułmańskie tworzą świeta ziemię islamu i podrozowanie po niej nie jest czyms dziwnym, to tak jakby ktos sie dziwił ze polak jezdzi do Wilna Kościoły zwiedzać, albo na pielgrzymkę do Meczugorie. Byli w świetej ziemi islamu, nie wiadomo kiedy by tam znow wrocili wiec co dziwnego ze sobie pojechali do Afganistanu?

  • Historia jak najbardziej autentyczna. Ktoś kto zna kulturę wschodu, szczególnie muzułmańską doskonale wie że wszystko co się dzieje w tym filmie, działo się naprawdę. Mam faceta Afgańczyka - wiem co mówię ;))

  • nie moge patrzec na tych parszywych amerykancow.. nie cierpie tego typu filmow i ich debilnego zachowania. nie ma co ukrywac - sa tepym i niezbyt madrym narodem, ale to, co robia z tymi wiezniami powinno znaczyc cos wiecej dla reszty panstw i ich sojusznikow.. jak tak mozna?? przeciez to tez ludzie, po co sie wtracac??.. nie popieram fanatycznych zachowan muzulmanow, ale skoro amerykancy tacy cywilizowani to ich metody powinny byc skrajnie inne.. a tu? nadal smierc za smierc..

    • takich ludzi jak sa w guantanamo bay nie mozna wypuscic, oni maja wyprane mozgi. zastanow sie troche bo jak inaczej zmusic kogos do zaparkowania samolotu w wiezowcu. I jeszczy oczywisty argument wszystkich "oswieconych" amerykanie sa glupi i grubi. a polacy to pijacy i zlodzieje tak?

      • ale kto mowi o ich wypuszczaniu? zreszta nie rozprawiam tu o tym czy oni sa bezpieczni czy nie dla "swiata', i czy maja wyprane mozgi czy je w ogole maja itp.. chodzi mi tu o to co robia z nimi ci zolnierze, marines i cala reszta. nie rozumiem tego. sa z innej kultury, z wydawac by sie moglo bardziej cywilizowanego swiata, wielkie usa itp a sami zachowuja sie jak zwierzeta. dla mnie sa glupkami, pewnie czesto bez wyksztalcenia, bo tam prawie kazdy idzie do armii i sila rzeczy na wojne. po to zeby zabijac.
        jak kolezanka wyzej, znam dosc dobrze pewnego afganczyka i tak samo oni wszyscy maja wyprane mozgi, jak my pijemy, a wszyscy amerykance to grubasy.. czesto sa niewinnymi ludzmi, bo wlasnie ktos taki jak my ocenia ich stereotypowo, arab, afganczyk czy kazdy jeden inny = terrorysta. troche rozsadku i humatinaryzmu jezeli wymaga sie od kogos respektowania swoich zasad, to trzeba tez miec je wzgledem niego.

  • Przecież to było czterech nierozgarniętych gówniarzy. Chcieli z Kabulu dostać się do Pakistanu - na wschód 230 km, dali się wywieźć do Kunduz, 330 km na północ. Myślenia nauczyć mogli się dopiero później. Cały ten film był o ich dorastaniu.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o