Dziennikarstwo

Moim zdaniem ten film, podobnie jak "Wszyscy ludzie prezydenta" pokazuje, że przynajmniej kiedyś słowo "dziennikarz" coś znaczyło, a co więcej - brzmiało dumnie. Wspaniale się ogląda takie filmy. Niestety wywołują one podobne wrażenie jak hasło "legenda głosi, że kiedyś na MTV puszczali muzykę..." Takie czasy już nie wrócą. A szkoda - wielka szkoda.

3
  • Zobacz "Obywatel Kane" z 1941, a przekonasz się, że wcale tak różowo nigdy nie było. (aczkolwiek tamten film nie do końca jest stricte o dziennikarstwie). Zawsze się wspomina dawne czasy jako lepsze, a prawda jest taka, że ludzie zawsze byli, są i prawdopodobnie będą tacy sami, tylko dekoracje się zmieniają.

    • Święta prawda, no ale tych jeszcze 50-70 lat temu nie zbijano aż tak wielkiej kasy na reklamach, potęga telewizji rozwijała się stopniowo. Gdy nie było tak zawziętej konkurencji stacje nie musiały aż tak mocno rywalizować ze sobą o widza, jak też o wpływy z reklam. Dziś przecież nawet byle klecha może mieć własną telewizję. Prawa rynku rządzą jednak tym biznesem, bo tym właśnie jest telewizja - zwykłym interesem. Jeśli lepiej sprzedają się określone fakty, odpowiednio przygotowane, takie też będą widzowi serwowane, był to jednak pewien proces, który potrzebował czasu, by dotrzeć do stanu, w którym jest dzisiaj, a ten nie jest najlepszy. Bo jeśli telewizja nie musi walczyć o przetrwanie i tym samym robi wszystko, by podnieść słupki oglądalności, to jest pewnie mocno upolityczniona i to też wypacza fakty. Zresztą w naszej Polsce wszystko to się miesza w jednym kotle i powstaje taka oto niestrawna papka jak Fakty, Wiadomości czy Wydarzenia.

      • Nie zgodzę się, wystarczy wspomnieć fakt, że wtedy większość programów powstawała jedynie wtedy jeśli udało się znaleźć się sponsora, który wyłoży pieniądze. Warto też przypomnieć, scene z filmu gdy główny bohater musi rozmawiać z jakąś gwiazdką na temat jej domu, nowej miłości itd.
        Od tamtych czasów nic się nie zmieniło, najlepiej sprzedaje się chłam. Im coś trudniejszego, wymagającego myślenia i pozostawiające gorzkie przemyślenia tym mniej ludzi chcę to obejrzeć, posłuchać, przeczytać.
        I trochę denerwujące jest ciągłe twierdzenie, że tylko w Polsce media są głupie, ludzie chamscy i egoistyczni. Niestety to jest prawda uniwersalna, Polska i Polacy nie są ani lepsi, ani gorsi. Wszyscy ludzie w gruncie rzeczy są głupi, źli i egoistyczni. Nie wyłączając mnie samego.

    • A z drugiej strony mamy "Spotlight", który przecież nie opowiada o zamierzchłych czasach.

  • "Wszyscy ludzie prezydenta" to chyba jednak trochę nietrafione porównanie. Po latach wyszło na jaw wiele faktów i okazuje się, że w wielu przypadkach "wybitni" dziennikarze to zwykli "cyngle", marionetki w czyichś rękach. Dlatego warto się wstrzymać z przesadnym idealizowaniem.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: