Po staroświecku nieprzyzwoity

Dwa powody, dla których ten rzetelnie zrealizowany film zasługuje na omówienie.
Warte odnotowania, dwie urocze kreacje Judi Dench i Boba Hoskinsa oraz bardzo kulturalnie zrealizowany manifest na rzecz nagości.
Szczególnie scena, gdy zgromadzonym, przed zamkniętym teatrem, żołnierzom brytyjskim główna bohaterka opowiada o swoim synu, który zginął w ataku gazowym we Francji, w czasie I wojny światowej, nie zaznawszy w swoim krótkim życiu widoku żywej, nagiej kobiety
O tym, czyn jest seks i jaka rolę spełnia w naszym życiu zrealizowano wile filmów. W tym zderzono okropną, wojenną rzeczywistość z czymś frywolnym, po staroświecku nieprzyzwoitym. I to nie razi . 7/10

2

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o