Inny niż wszystkie

Z jednej strony fantastyczna muzyka i piękne zdjęcia, z drugiej mnogość niezrozumiałych symboli i
dziwnych scen, strasznie ciężki, według mnie troszkę smętny. Z pewnością jest w nim coś
niezwykłego i intrygującego, ale mi się po prostu nie podobał. Mimo sporych oczekiwań, to (niestety)
najsłabszy film Mistrza Kieślowskiego jaki do tej pory widziałem.

17

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: