Recenzja filmu Czekając na Joe (2003)
Kevin Macdonald

Powrót na Siula Grande

Gdy kilka miesięcy temu oglądałam w kinie "Czekając na Joe", byłam pod wielkim wrażeniem zarówno niesamowitej historii, jak i mistrzowskiej realizacji filmu. Trudno mi było wtedy wyobrazić sobie, ...
Filmweb sp. z o.o.
Gdy kilka miesięcy temu oglądałam w kinie "Czekając na Joe", byłam pod wielkim wrażeniem zarówno niesamowitej historii, jak i mistrzowskiej realizacji filmu. Trudno mi było wtedy wyobrazić sobie, że można oglądać te fantastyczne ujęcia monumentalnych gór na małym ekranie telewizora i wzruszać się w takim samym stopniu. Nikt nie przekona mnie do tego, że lepiej oglądać film w domowym zaciszu niż w kinie - ciemna sala z wielkim ekranem zawsze będzie dla mnie miejscem magicznym. Dobry film obroni się jednak wszędzie, nawet, gdy ogląda się go na ekranie komputerowego monitora.

Do takich filmów z pewnością należy "Czekając na Joe". Siła tej historii tkwi bowiem nie tylko we wspaniałych obrazach ale przede wszystkim w porażającym realizmie pokazywanych zdarzeń. Wizualna strona filmu, wspaniałe ujęcia złowrogiej ale pięknej natury na długo zapadają jednak w pamięć, a transfer DVD wrażenia tego bynajmniej nie umniejsza. Kontrast jest idealny, a kolory nasycone. Ideał kuleje jedynie przy scenach zaciemnionych, można jednak śmiało to potraktować jako wkład w podrasowanie dokumentalnego charakteru filmu.

Ścieżka dźwiękowa, zarówno angielska, jak i pod postacią polskiego lektora, dostępna jest w formacie Dolby Digital 5.1. Choć podczas projekcji pracują głównie przednie głośniki, na znikomą ilość dźwięków nie można narzekać. Każdy chrzęst uginającego się pod stopami wspinaczy lodu i każdy ich zmęczony oddech jest świetnie słyszalny. Dialogi i nastrojowa muzyka także są wyraźne.
Do wyboru mamy polskie napisy.

Na szczęście wydawca nie poprzestał na wspaniałym filmie i na płycie znalazło się kilka dodatków. Pierwszy zatytułowany został "Znani o filmie" i jest zbiorem wypowiedzi kilku polskich krytyków, wyłuszczających przed kamerą swoje opinie na temat produkcji. Jeśli ktoś lubi takie "gadające głowy", można dodatek obejrzeć, lepiej jednak wyciągnąć z filmu własne wnioski i skupić się na pozostałych bonusach.

W prawie 10-minutowym dokumencie "Co zdarzyło się później" główni bohaterowie historii: Joe Simpson, Simon Yates i Richard Hawking opowiadają o wydarzeniach, które miały miejsce tuż po tym, jak Joe po swej morderczej wędrówce dotarł do bazy. Ilustrowana autentycznymi zdjęciami historia dotyka takich tematów jak próba pomocy rannemu Joe i uciążliwy powrót przyjaciół do cywilizacji.

Najciekawszym dodatkiem jest jednak bez wątpienia 25-minutowy film "Powrót na Siula Grande" - relacja z podróży, jaką w 2002 roku Simpson i Yates odbyli pod okiem ekipy filmowej do miejsc, w których rozegrały się tragiczne wydarzenia. Jesteśmy świadkami przemiany, jaka zachodzi w obydwu bohaterach. Początkowo sceptycznie, choć ogólnie zgodni co do celu podróży, z biegiem czasu stają się coraz bardziej nerwowi. Dla Joe powrót do historii, która na zawsze odmieniła jego losy, był szczególnie traumatycznym przeżyciem. Jego złość i rozpacz obserwujemy dzięki fragmentom pamiętników wideo, które wówczas kręcił swoją prywatną kamerą. Zupełnie odmienną postawę prezentował Yates, z uporem maniaka powtarzający, że ponowna wizyta na Siula Grande nie wywołuje w nim żadnych większych reakcji i określający ją mianem "kolejnej zwyczajnej wyprawy". Niezwykłym doświadczeniem jest obserwacja człowieka, który określany w swoim środowisku jako "ten, który odciął linę" wypracował w sobie silne mechanizmy obronne. Dowodem na ogromne poczucie winy, którego nie udało mu się pozbyć przez lata jest fakt, że po realizacji "Czekając na Joe" Yates zerwał wszelkie kontakty, zarówno z członkami ekipy filmowej, jak i towarzyszem niedoli, Simpsonem. "Powrót na Siula Grande" to dokument równie pasjonujący jak sam film. Jeśli wydanie DVD wpadnie w Wasze ręce, to nawet pomimo zwyczaju omijania dodatków, obejrzyjcie go koniecznie, tym bardziej, że wydawca zadbał o jego spolszczenie.

Płyta zawiera również bezpośredni dostęp do dwunastu scen i osiem zwiastunów filmów, które pojawiły się na naszym rynku za pośrednictwem Mayfly i Gutek Film. Znajdziecie tu również krótkie tekstowe filmografie reżysera oraz aktorów, którzy w "Czekając na Joe" wcielali się w postacie Simpsona i Yatesa.

Płyta "Czekając na Joe" - wspaniały film, okraszony ciekawymi dodatkami - to obowiązkowa pozycja na półce każdego prawdziwego DVDmaniaka.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 72% uznało tę recenzję za pomocną (43 głosy).