Na małej farmie każdy miał swoje zadanie, kogut Chanticleer miał pianiem sprowadzać słońce. Pewnego dnia pojawił się jednak złowrogi Książę Sów i stoczył pojedynek z kogutem, a wtedy słońce wzeszło bez niego. Załamany odszedł do miasta. Wkrótce jednak okazało się, że bez niego nadeszły deszcze i ciemności cieszące całą gromadę sów. Zwierzęta muszą więc odnaleźć Chanticleera.
Uwielbiam ten film! Zwłaszcza postacie. Genialne przedstawienie bohaterów i te wszechobecne nawiązania do popkultury. Kocham to!
Edmond z chłopca zostaje przemieniony w kota i uczy się (a także przekonuje widza), że nawet będąc małym i niepozornym można dokonać wielkich rzeczy. Bardzo fajnie wpleciono morał całej...