film

Guzikowcy

Knoflíkáři
1997

1h 42m
7,6 14 tys. ocen
7,6 10 1 14262
7,0 9 krytyków
Epizody ze współczesnej Pragi, japońskiej Kokury i pokładu niesławnego bombowca Enola Gay łączą tajemnicze związki, którymi jest przesiąknięty bieg zdarzeń. Zobacz pełny opis
Dramat
Czarna komedia
Top 1997 roku #32
Guzikowcy zobacz zwiastun

reżyseria Petr Zelenka

scenariusz Petr Zelenka, Čestmír Kopecký

produkcja Czechy

premiera

Czeski Lew
Film zdobył 4 nagrody Czeski Lew, 6 innych nagród oraz 6 nominacji
Sprawdź wszystkie nagrody
Nowość
Melancholia y2k w ciepłym blasku latarni. Początek listy to definiujące gatunek klasyki - "Nocna trylogia" Lyncha jako obraz mrocznej ezoteryki oraz nocne etiudy Jima Jarmuscha składające się na Noc na ziemi i Mystery Train. Następnie znajdują się samodzielne perełki skąpane w światłach miasta po zmroku: Bill Murray próbuje zapełnić czymś bezsenność w Tokio; budapeszckie metro wypluwa projekcje swoich koszmarów; ktoś w Klubie Exotica próbuje znaleźć odrobinę ciepła w obcych oczach; Petr Zelenka próbuje stworzyć praską Noc na ziemi; Olaf Lubaszenko zapija pustkę wewnętrzną, a Gina McKee szuka swojego miejsca we własnym życiu. Do tego dwa klasyki z pogranicza snu i jawy - Big Lebowski i ostatni film Kubricka. Zaraz potem następuje zmiana scenerii i nocny spleen przenosi się na ulice Tajpej i Hongkongu. Jest to alternatywa dla miast zachodu, wedle której noc, jak czarna dziura, pochłania bohaterów, nie mogących wrócić do jasnego, przejrzystego życia. Na ulice Tokio zabiera widza też Gaspar Noe, otwierając sekcję trzech dreszczowców, ukazujących noc jako czas przemocy, strachu i bezprawia. Kolejne pozycje zajmują filmy nowoczesne, nakręcone w duchu drugiego dziesięciolecia XXI wieku. Jest tu miejsce na dwa bardzo ciepłe melodramaty - Noce z Teodorem i Dobrzy nieznajomi. Znajduje się tu też film bardzo ważny, wielowarstwowy i trudny obraz Larsa von Triera o nocy, która może być tą pierwszą albo ostatnią. Poza tym arcygenialna etiuda Jarmuscha i mumblecorowy Shithouse stanowiący pewnego rodzaju łącznik z kolejną sekcją. Sekcja rave'owa z ważnym polskim akcentem przechodzi w zaskakująco skomponowany zbiór pt. Noc degenerująca, który pokazuje niszczący i odcinający wpływ nocnego życia na człowieka. Dwa filmy z lat 50' i dwa z okolic przełomu milenium pokazują, jak jednakowe, pomimo czasu, pozostają pokusy świata cienia. Następnie Frantic - film niezwykły, nieodgadniony, jedyny w swoim rodzaju. Ostatnia sekcja, rozpoczynająca się od arcydzieła Zurliniego, to nieco sentymentalne spojrzenie na i samotność, która najbardziej doskwiera właśnie nocą. Delon, Cybulski, Mastroiani, Wilhelmi i Łapicki tworzą wspaniały kolaż twarzy zobojętniałych, smutnych i beznadziejnych, szukających w zmroku pocieszenia.
Melancholia y2k w ciepłym blasku latarni. Początek listy to definiujące gatunek klasyki - "Nocna trylogia" Lyncha jako obraz mrocznej ezoteryki oraz nocne etiudy Jima Jarmuscha składające się na Noc na ziemi i Mystery Train. Następnie znajdują się samodzielne perełki skąpane w światłach miasta po zmroku: Bill Murray próbuje zapełnić czymś bezsenność w Tokio; budapeszckie metro wypluwa projekcje swoich koszmarów; ktoś w Klubie Exotica próbuje znaleźć odrobinę ciepła w obcych oczach; Petr Zelenka próbuje stworzyć praską Noc na ziemi; Olaf Lubaszenko zapija pustkę wewnętrzną, a Gina McKee szuka swojego miejsca we własnym życiu. Do tego dwa klasyki z pogranicza snu i jawy - Big Lebowski i ostatni film Kubricka. Zaraz potem następuje zmiana scenerii i nocny spleen przenosi się na ulice Tajpej i Hongkongu. Jest to alternatywa dla miast zachodu, wedle której noc, jak czarna dziura, pochłania bohaterów, nie mogących wrócić do jasnego, przejrzystego życia. Na ulice Tokio zabiera widza też Gaspar Noe, otwierając sekcję trzech dreszczowców, ukazujących noc jako czas przemocy, strachu i bezprawia. Kolejne pozycje zajmują filmy nowoczesne, nakręcone w duchu drugiego dziesięciolecia XXI wieku. Jest tu miejsce na dwa bardzo ciepłe melodramaty - Noce z Teodorem i Dobrzy nieznajomi. Znajduje się tu też film bardzo ważny, wielowarstwowy i trudny obraz Larsa von Triera o nocy, która może być tą pierwszą albo ostatnią. Poza tym arcygenialna etiuda Jarmuscha i mumblecorowy Shithouse stanowiący pewnego rodzaju łącznik z kolejną sekcją. Sekcja rave'owa z ważnym polskim akcentem przechodzi w zaskakująco skomponowany zbiór pt. Noc degenerująca, który pokazuje niszczący i odcinający wpływ nocnego życia na człowieka. Dwa filmy z lat 50' i dwa z okolic przełomu milenium pokazują, jak jednakowe, pomimo czasu, pozostają pokusy świata cienia. Następnie Frantic - film niezwykły, nieodgadniony, jedyny w swoim rodzaju. Ostatnia sekcja, rozpoczynająca się od arcydzieła Zurliniego, to nieco sentymentalne spojrzenie na i samotność, która najbardziej doskwiera właśnie nocą. Delon, Cybulski, Mastroiani, Wilhelmi i Łapicki tworzą wspaniały kolaż twarzy zobojętniałych, smutnych i beznadziejnych, szukających w zmroku pocieszenia.
"Guzikowcy" nie są zwyczajnym filmem. Nie są też nadzwyczajnym, zrobione zostały w nietypowej konwencji, a może inaczej – w konwencji typowej dla niektórych reżyserów. Na myśl mi w tej chwili przychodzi Jim Jarmusch. Wiem, że niektóre osoby nazwisko tego reżysera może niezbyt zachęcać, a może nawet zniechęcić do oglądania, więc od razu napiszę, że... więcej

Czarna komedia o przeciętnych ludziach, zmagających sie ze swym losem u schyłku dwudziestego wieku. To interesujący film o pluciu na pociąg, złej pogodzie, bombie atomowej, wystrzeliwaniu ludzkiej spermy do konstelacji Andromeda, ale także o niewierności, oraz o ludziach, którzy zabili innych ludzi. Kalejdoskop ekscentrycznych postaci... Czarna komedia o przeciętnych ludziach, zmagających sie ze swym losem u schyłku dwudziestego wieku. To interesujący film o pluciu na pociąg, złej pogodzie, bombie atomowej, wystrzeliwaniu ludzkiej spermy do konstelacji Andromeda, ale także o niewierności, oraz o ludziach, którzy zabili innych ludzi. Kalejdoskop ekscentrycznych postaci tworzy obraz okrutnego świata, wszechobecnego czarnego humoru, gdzie wszystko jest ze sobą powiązane, a życie bohaterów przypomina nieustanne deja vu. czytaj dalej

premiera 20 listopada 1997 (Światowa) , 30 września 2005 (Polska premiera kinowa)

na podstawie Petr Zelenka (pomysł)

dystrybucja Vivarto

studio Ceská Televize

tytuł oryg. Knoflíkáři

inne tytuły Buttoners Międzynarodowy
The Button-Pinchers
The Button-Pushers
Buttoners Australia
więcej

Jiří Menzel i Viktor Preiss odrzucili rolę Jiří.
Zdjęcia do filmu zostały nakręcone w Pradze (Czechy).
TOP filmy z roku...
  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • Zobacz wszystkie lata
Filmy dostępne na...
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

ocenił(a) film na 8

i tyle w temacie

Początek filmu niemal rewelacyjny. Prawie wszystkie epizody bardzo dobre. Niestety ten ostatni "duch pilota" strasznie mnie rozczarował. Było to jakieś takie sztuczne, słabo zagrane, troche pretensjonalne.
I tak zamiast dac 9 daje 8 (a w moim systemie oceniania istnieje jeszccze 8.5, czyli 8+dodanie do ulubionych)

Też uważam że ten film jest po prostu świetny. Przemyślana wielowątkowa konstrukcja,
rzeczywiście może się kojarzyć z filmem "Noc na ziemi", z tym że nowele łączą się tu w
bardziej dosłowny sposób i przeplatają z wywiadem podsumowującym minione "wyjątkowe
stulecie". Każda nowela niesie ze sobą pewną myśl, ma...

Oglądałem ten film parę lat temu i wydawał mi się fenomenalny , dziś po powrocie do tegoż dzieła odniosłem wrażenie iż film jest bardzo nierówny są momenty fenomenalne i takie , które wydają się wklejone na siłę . Moja ocena tego filmu to 6+

Zelenka ma to do siebie że jego filmy dobrze się ogląda. Jest to film bardzo zbliżony do
"Opowieści o zwyczajnym szaleństwie". Choć w obu produkcjach mamy poruszone
problemy podobnych bohaterów i oba filmy ogląda się z takim samym lekkim uśmiechem
na ustach, ten trochę mniej do mnie trafia.