Pomimo tego, że rola Lanie Parish jako patolog jest wyżej klasyfikowana, to jednak osobiście uważam, że do tego serialu bardziej pasuje Perlmutter. Ma w sobie widoczne odpały (że tak powiem ;)) świadczące o długoletnim stażu, oraz przedziwne zwyczaje, które wyraźnie przerażają Castle'a, np. jedzenie kanapek w...