7,6 25 993
oceny
7,6 10 25993
10 687
chce zobaczyć
{"rate":8.0,"count":1}
{"type":"film","id":488486,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/serial/Castle-2009-488486/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum serialu Castle
  • scarface_8 ocenił(a) ten serial na: 8

    niestety postać Beckett nie pojawi sie w 9 sezonie jeśli taki powstanie również postać Lanie zniknie z serialu

    Mam nadzieje ze skończą ten serial na 8 sezonie bo bez Beckett ta kontynuacja nie ma żadnego sensu

  • scarface_8 Odchodzi to jednak złe słowo w tej sytuacji. ABC je w zasadzie zwolniło... :/
    Jeśli tego nie naprawią, to chyba zakończę ten serial na 8 sezonie i może jakimś fanfiction.

    Szkoda tylko, że serial i obsada nie dostanie takiego zakończenia na jakie zasługuje po tylu latach.

  • MrMcMateusz ocenił(a) ten serial na: 10

    Hartbig a czemu je zwolnili jeśli można wiedzieć?

  • Alee ocenił(a) ten serial na: 9

    scarface_8 Jeśli zrobią 9 sezon to będzie kpina z fanów...

  • Alee Kpina ze wszystkiego :/ Dziwi mnie ta decyzja. I trochę sobie sami strzelili w stopę, bo tuż po tym, jak trochę im się zaczęła podnosić oglądalność, abc robi coś takiego. Czytałam komentarze i większość fanów mówi, że rezygnuje. Także pozdrawiam...

  • Alee ocenił(a) ten serial na: 9

    Hartbig ABC ma coś ostatnio kłopoty z decyzjami. Agentka Carter, którą się świetnie ogląda, jest zagrożona a utrzymują na siłę stare seriale, które się już wyczerpały. Rok temu skasowali Forever, który był lekki, świeży i miał potencjał do zastąpienia Castle, a na siłę zrobili 8 sezon, który jest poniżej miernego poziomu, ale to co teraz wymyślili to już przekracza wszelkie granice.

  • Alee ocenił(a) ten serial na: 9

    Alee Jeszcze proponuję uśmiercić Beckett w finale- z jednego z najlepszych swoich seriali zrobią klapę wszechczasów.

  • Alee W ogóle zastanawiam się, po co ich znowu zeszli. Mogli się już rozwieść. I ciekawe, jak oni chcą rozwiązać brak Beckett.

  • Noviush ocenił(a) ten serial na: 8

    Hartbig Gdzieś wyczytałem że problemem jest sam Natan Fillion, się ponoć rozgwiazdożył i strasznie uprzykrzał życie na planie, złaszcza Stanie. Członkowie ekipy ponoć wielokrotnie określali go jako "wredny".
    No i tak jak wcześniej pisano bez Becket, o ile zdecydują się kontynułować, serial i tak straci oglądalność. Na pewno dla mnie...

  • scarface_8 ocenił(a) ten serial na: 8

    Noviush serial castle został zakończony nie będzie żadnej kontynuacji

  • Alee Z decyzjami i z szacunkiem do swoich aktorów. Jon Huertas na swoim Twitterze napisał,że dowiedział się o ich zwolnieniu online. Classy.

  • Alee ocenił(a) ten serial na: 9

    Hartbig Na dobra sprawę wszyscy powinni w tym momencie zrezygnować. Fillion tego nie zrobi, ale Jon i Seamus jako przyjaciele Stany powinni odmówić brania udziału w takiej farsie. Ciekawe jaki serial nakręca jak im tylko jeden aktor zostanie.

  • Alee Dokładnie, też tak uważam- w ramach zjednoczenia się. Jeśli plotki o tym, że Stanathan się nie lubi są prawdziwe, to podejrzewam, że Nathanowi to nawet bardzo na rękę. I smutne, że w ogóle nadal tej sytuacji nie skomentował.

  • per333 ocenił(a) ten serial na: 5

    Alee To są takie oldschoolowe seriale. Lekkie, łatwe, przyjemne i niezobowiązujące. Do tego gatunku należy Second Chance, który nie dostanie drugiego sezonu, podobnie jak Forever. Limitless też można podciągnąć pod ten gatunek. Schematy są zachowane.
    W takich produkcjach liczą się detale, niekoniecznie sam scenariusz, który zwykle jest miałki i "gładki". Ważną rolę odgrywa chemia pomiędzy parą bohaterów i oczywiście odcienie relacji damsko-męskich, jakiś wątek romantyczny, przyciągający do produkcji kobiecą widownię.
    W Castle to się chyba do pewnego stopnia udawało, bo aktorzy mają swój wdzięk. W Second Chance właśnie brak owego wdzięku pierwszoplanowych aktorów sprawił, że serial okazał się porażką. Limitless się pogubił, zaś Forever rzeczywiście mógł być kontynuowany, bo jakiś drobny potencjał w sobie miał.

  • scarface_8 Powiedzmy sobie szczerze, Ten serial od ponad 2óch lat jest raczej chodzącym trupem. Tak naprawdę nie powinno być 8 sezonu, gdyż musze przyznać, że zakończenie 7 sezonu było całkiem sympatyczne. Teraz to już na 100% nikt nie będzie tego oglądał.

  • anagosik ocenił(a) ten serial na: 9

    gacek870 Zgadzam się z faktem, że zakończenie 7 sezonu było sympatyczne i zostawione w otwartej konwencji - Rick dostający nagrodę za serię o Nikki Heat, i na końcu telefon - kolejna sprawa. Fajne zamknięcie całej historii. Sezon 8 jest moim zdaniem nadal ciekawy chodź może to być przez mój sentyment do tej pary ...

    Liczę że serial zakończy się na 8 sezonie i zostawi po sobie chodź minimalne dobre wrażenie bo Castle bez Stany to przepis na porażkę

  • per333 ocenił(a) ten serial na: 5

    scarface_8 Ja z trudem dobrnąłem do początku 8 sezonu. Kopara mi opadła gdy zobaczyłem co scenarzyści wymyślili. Można powiedzieć, że ten serial zdegenerowali.

    Bez Serbki ten serial nie ma racji bytu. Nie wiem czy Stana i Nathan się lubią czy nie, ale tyle lat pracowali razem, że jakiś wzajemny szacunek powinien być zachowany. Serial był lekki, oldschoolowy, powinien więc mieć lekki finał w rodzaju: i żyli razem długo i szczęśliwie. Mogło by się narodzić parze dziecko w tym czasie i też pomóc całą tę historię zawiązać.

    Stacja ABC? Coraz mniej profesjonalizmu wokół, nie tylko w świecie stacji telewizyjnych.

  • Reeven ocenił(a) ten serial na: 6

    per333 Za bardzo rozciągneli to wszystko, żeby dać serialowi jakieś sensowne zakończenie. Smutne bo to był naprawne fajny serial. Ale 7 i 8 sezon to już nie to samo. Jakoś nie mam ochoty oglądać 9 sezonu, jeśli go zrobią. W takiej formie nie widzę sensu. I tak jest już nudno. Tak to jest z długimi serialami.

  • per333 Oj i żyli długo i szczęśliwe - Nie nie, nie lubię takich zakończeń ):

  • scarface_8 poczytajcie sobie w sieci jak wywindowali sobie zarobki za odcinek, co w sytuacji spadajacej popularnosci i rychlej końcówce serii jest absurdalne

  • molek___ kto wywindowal?

  • zitunia ocenił(a) ten serial na: 7

    scarface_8 No i zgodnie z oczekiwaniami zakończyli na 8. sezonie:)

  • Agfi ocenił(a) ten serial na: 7

    zitunia a Jak Wam się podoba zakończenie?

  • zitunia ocenił(a) ten serial na: 7

    Agfi Ostatni odcinek był dziwny: przez sezon omijali temat szerokim łukiem, aż tu nagle BUM! w ostatnim odcinku wszystko się rozwiązuje i na dodatek mają trójkę dzieci, a przez te wszystkie lata nawet w ciążę nie udało im się zajść. Więcej - nawet nie rozmawiali o ewentualnych dzieciach. Lepsze wrażenie byłoby, jakby nakręcili 2 odcinki zakańczające, myślę, że po 8 udanych sezonach chociaż tyle się należało fanom.

  • delilah ocenił(a) ten serial na: 8

    zitunia Zakończyli... a i owszem... dokręcając tą scenkę 7 lat później tak masakrycznie na siłę, że jedyne co czuję, po oglądnięciu tego odcinka to niesmak... Już wolałabym, żeby zostawili na cliffhangarze, naprawdę... Albo wycięliby ten kawałek na chwilę przed (spoiler alert), zakończyli na scenie na policji i wszyscy żyli długo i szczęśliwie. A tak - niesmak.

  • Valchall ocenił(a) ten serial na: 8

    delilah Niestety zgadzam się. Widać, że zakończenie zrobione na siłę. Chcieli zrobić cliffhangara ale dokręcili scenę 30 sekund aby wyjaśnić. Podobny zabieg odwalili w starym polskim serialu Kryminalni. Niestety jak i tam tak i tu pozostaje niesmak.
    Mogli nakręcić 1-2 odcinki więcej i dać fanom porządne zakończenie na jakie zasłużyliśmy po 8 sezonach,

  • delilah Witajcie, tylko dla tego wątku założyłem konto nowe bo aż wstyd byłoby mi pisać ze swojego, wstyd się przyznać, że dotrwałem do końca tego serialu.

    - Nie wiem, czy wszystko dobrze pamiętam jeżeli chodzi o wątki locksat'u (zawsze jak słyszałem "locksat" to i tamto, to uśmiechałem się pod nosem), ale czy ta wielka straszna organizacja jak, wyszło z fabuły finałowego odcinka, w swoich szeregach miała starszego pana detektywa, jakiegoś mini psychopatę i zbuntowanego prawnika?
    - Dlaczego Pan 'locksat' w trakcie ostrej strzelaniny uratował ich, dał im broń, a dopiero później chciał ich śmierci? (już nawet nie pytam jakim cudem armia ludzi ich tam nie rozniosła)
    - Po co maskarada z uśmiercaniem prawnika?
    - Prawnik w finałowej scenie mówi "mówiłem Masonowi, że się nie nabierzesz", totalna głupota, przecież Castle i tak miał spłonąć w piecu.

    Jeszcze było trochę tych głupot, zresztą przewijających się przez ostatnie sezony (chodzi mi o te główne wątki), ale już nawet nie bardzo chce mi się przypominać. W każdym razie finałowy odcinek tak mnie zaskoczył negatywnie, że postanowiłem tu to opisać. Ewentualnie jak napisałem wcześniej może jakieś wątki z locksatem (cały czas chce mi się śmiać z tej nazwy) mi umknęły.

    Zgadzam się z delilah - Pozostał niesmak.
    Valchall - Również się zgadzam, choć dodam, że chyba ciekawiej byłoby rzeczywiście ich uśmiercenie niż tą 30 sekundową sekwencję z happy endem.

    Na koniec dodam ( ktoś również już to tu poruszył ) te kilka epizodów jak to Becket, żeby chronić męża odeszła od niego. Co z tego, że razem pracowali widywali się, aby go teoretycznie chronić, robily wszsytko to co wcześniej tylko nie dawała mu miłości cielesnej.

    Ogromny niesmak, mimo tego, że serial raczej średnio ambitny, ale przyznaję, wieczory do snu z miłą chęcią go zapuszczałem. Pozdrawiam fanów serialu i jednocześnie składam nam kondolencje z racji fatalnych ostatnich sezonów jak i najgorszym finałem.

  • strzelec03 W pełni się zgadzam. Oglądając ten nieszczęsny ostatni odcinek nie wiedziałam nawet, że ma to być koniec serialu, zorientowałam się dopiero przy scenie końcowej. To nagłe, błyskawiczne i wybitnie nieciekawe rozwiązanie sprawy Locksatu oraz ta doklejona scenka 7 lat później to jakiś żart..........Jestem zniesmaczona ale przede wszystkim jest mi bardzo przykro, bo niezmiernie polubiłam główne postaci.

  • basiula9 ocenił(a) ten serial na: 8

    asymmetric Po słabym 7 sezonie długo się zbierałam by obejrzeć ostatni.Kreowali locsat na jakieś imperium zła a tu tylko staruszek z pistoletem,śmiech na sali.Sezon ciągnął się niesłychanie choć było kilka dobrych odcinków.Ostatnia scena porażka nakręcone na szybko,byle by było.Ponoć miał być kolejny sezon bez Kate i to ona miała zginąć ale jednak skasowali i dokręcili końcówkę.Po tylu sezonach serial zasłużył na godne pożegnanie,szkoda bo go uwielbiam.

  • basiula9 Eh szkoda Castle strasznie, co z tym serialem zrobiono, ostatnie dwa sezony... Czemu musieli robić na siłę kolejnego super złoczyńcę? "Patrzcie teraz, taki Bracken ale jeszcze gorszy!" Zupełnie bez ładu i składu cały ten wątek, tak samo porwanie, jak i ostatni odcinek który był po prostu głupi... Choć nie żałuje że oglądałem ostatni sezon, odcinki jak "The Nose" czy przedostatni "Hell to Pay" -stary dobry Castle, i IMO w tym tkwiła siła tego serialu.
    A sam epilog... już wolałbym nagłe przejście do Rick'a piszącego wszystko na laptopie, i zastawiającego się nad zakończeniem, konsultującym to z córką, może wychodzą z "kimś" na kolacje, i to widz decyduje czy Beckett przeżyła, a może była wytworem fantazji Castle.

  • Tranquil_temporairement No i to by było zarąbiste zakończenie! :)

  • Avanlee ocenił(a) ten serial na: 7

    Tranquil_temporairement Takie zakończenie byłoby po prostu epickie :)

  • Sol89 ocenił(a) ten serial na: 7

    strzelec03 Nie da się ukryć że po ostatnim odcinku widać, że został zrobiony na szybko, przez co rozwiązanie sprawy wielkiego Locksat okazuje się strasznie biedne :/
    Ale akurat końcówka mi się podobała, bo w sumie jest zakończeniem otwartym - nie wiemy czy bohaterowie przeżyli, czy ta scenka była ich przedśmiertną wizją tego, co mogło być.