Pod koniec XIII wieku Szkocja dostaje się pod panowanie angielskiego króla, Edwarda I. Przejęcie władzy odbywa się w wyjątkowo krwawych okolicznościach. Jednym ze świadków gwałtów i morderstw jest kilkunastoletni chłopak, William Wallace. Po latach spędzonych pod opieką wuja dorosły William wraca do rodzinnej wioski. Jedną z pierwszych... czytaj dalej
jest Mel Gibson. W ogóle nie uważam go za dobrego aktora (choć reżyserem jest naprawdę niezłym) , jest cholernie wkurzający i cały czas,nawet w poważnych scenach wygląda jakby miał ochotę bezczelnie się uśmiechnąć, taki cwaniaczek i tyle.
Pomijając fakt, że w filmie pojawia się dużo nieścisłości historycznych to nie ma możliwości ocenić tego filmu niżej niż 9/10.
Film ten oglądałem kilka razy, jednak dopiero po obejrzeniu "świadomym" ujrzałem punkt widzenia, niektóre idee, które chce nam przekazać reżyser.
Ja osobiście oceniam ten film na 10/10,...
tak ja nawet do połowy nie dotrwałem. Wiem, wiem - nagród tyle i ocena wysoka i muzyka, ochy i achy itd. ale po prostu nie rozumiem zachwytu nad tym filmem. Może dlatego, że Gibsona nie trawię? Który de facto komicznie lata w tym worku na ziemniaki... Hejtujcie - biorę krytykę na klatę ;p