francuskie kino

nie uśmiałam się tak od czasów "Żandarma..." , jednak francuskie kino ma to "coś" czego, pomimo nakładów finansowych, topowych nazwisk aktorów, reżyserów, nigdy nie będzie mieć amerykańskie. każda scena dopracowana w najmniejszym szczególe i duże uznanie dla polskiego tłumaczenia i lektora.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: