Kary_katura, czyli NieBorat :)

Po kilku pierwszych minutach człowiek nie wierzy...pojawia się kilka "facepalm'ów" po czym z radosnym wyrazem twarzy ogląda się dalej :))) jak chwycisz klimat to płyniesz razem z reżyserem po tych kolorowych osobowościach ... smacznie pochłonięty film. zdecydowanie. :)

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: