o czym jest ten film ?

każdy napisze o kryzysie młodego małżeństwa ... gdzie on i ona nie narzekają na powodzenie ... ale to tylko fasada to mgła za którą widać inną treść ... masz oczy otwarte ale nie widzisz jakbyś miał je zamknięte , ten film czyta się między wierszami tu nie ma miejsca na role prymitywnego beznamiętnego odbioru jak w filach z Segalem ...

Bill wchodzi na "impreze" na której nie ma prawa być !!! nie trzyma zasad i momentalnie widać iż nie jest wtajemniczony (jeśli starszy brat w loży ci się ukłoni i jest to na balu maskowym nie możesz mu odpowiedzieć tym samym , ukłon jest tu pytaniem ...przedstaw się bo nie znam twojej maski , przy pomocy gestu musisz mu podać swoje miejsce w hierarchi ) ... poza tym krąg wokoło ołtarza ofiarnego dla Lucyfera też nie jest przypadkowy i odzwierciedla pozycje w zgromadzeniu .

to jednak nie jest najważniejsze ... co się dzieje kiedy Bill "wpada" ...
Kapłan poleca mu się rozebrać , ktoś wie dlaczego ? reguła jest taka - odkrycie sekretów skutkuje dwoma drogami - przymusową inicjacją , lub złożeniem ofiary z człowieka . Inicjacja na tym poziomie lucyferiańskiego wtajemniczenia polega na wywołaniu jak największej seksualnej traumy u inicjowanego , przeważnie musi onanizować się przed resztą wtajemniczonych opisując swoje życie seksualne , a każdy zgromadzony ma prawo wykorzystać go . Bill ma jednak szczęście i ktoś się za niego ofiaruje

kluczowa jest rozmowa z Zieglerem w jego domu ...a raczej pałacu de luxe , ten bada Billa czy to zostawi dla siebie czy też dalej będzie robił śledztwo , lub czy da się go inicjować ... Bill tu ratuje swoje życie bo dalsze dochodzenie to śmierć , maska na poduszce to pokaz siły lucyferian "popatrz ile wiemy o tobie i co potrafimy , w każdej chwili zniszczymy cię jak zechcemy" ... ale popatrzcie na Zieglera jak mieszka jak żyje a jest jednym z nich , jednym z 40-50 na tej "imprezie" kim więc mogą być inni ?

Kubrik zapłacił za ten film , iluminati nie wybaczają takich rzeczy . Na badaczy "teorii spiskowych" mają swoje sposoby, ale na kogoś z takim potencjałem rażenia nie mają dobrego sposobu , perspektywa iż kilka milionów ludzi może zobaczyć prawdę powoduje iż muszą być ofiary ...

odsyłam do Sharon Tate i kary za "Dziecko Rosemary"

...tak w ogóle to kilka razy zetknąłem się z opiniami o mocnych odesłaniach pana z kopertą do Barona Guy de Rotschilda

67
  • Jestem zaskoczona faktem, że pod jednym z najciekawszych wpisów jakie widziałam na filmweb nie ma żadnych komentarzy. Widać taki naprawdę na poziomi wpis nie przyciąga zbyt wielu zazwyczaj spragnionych draki forumowiczów. Rzadkość, iż zamiast nic nie wnoszących personalnych opinii, ktoś uprzejmie zechciał podzielić się ciekawymi faktami o filmie, serdeczne dzięki za to. Zajrzałam tu bo właśnie oglądam "Oczy szeroko zamknięte", nie po raz pierwszy, film totalnie mnie hipnotyzuje a temat niezmiernie intryguje ale myślę sobie: " o co w tym filmie chodzi? ", czuję że nie do końca go rozumiem, zupełnie inaczej się go teraz odbiera. Głodna kolejnych szczegółów czekam i proszę o więcej:) Pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję.

    • Tez chętnie przeczytałbym coś więcej o tym filmie. Co jakiś czas oglądam go i jestem zawsze zahipnotyzowany i czuję, że go nie rozumiem do końca:)

    • Milo dziękuje za miłe słowa

      spieszę wyjaśnić kilka rzeczy innym
      od kilku lat interesują mnie tajne stowarzyszenia i nic co tu napisałem nie jest moim wymysłem , tylko wiedzą zbieraną z wielu źródeł

      skąd wiadomo iż to słudzy Lucyfera ?
      cóż tu odpowiedz jest najprostsza - na szczycie loży masońskiej stoi "wielki budowniczy" co się zowie lucyfer (dziś są bardziej schowani w symbolice , ale kiedyś maszerowali w pochodach z wizerunkiem lucyfera zwyciężającego Archanioła Michała ...odsyłam tu do wspomnień Św.ojca Kolbe z pobytu w Rzymie)
      to co pokazuje Kubrick to zakładam jakiś obrzęd (bardzo dużego stopnia wtajemniczenia) loży masońskiej rytu szkockiego

      jak byś dobrze oglądał to byś wiedział iż to że Bill nie jest wtajemniczony wiedzieli już przed odpowiedziami na pytania o taksówkę i pytaniem o hasło (zamknięcie kręgu) ...

      a dziewczyna która ostrzega Billa aby uciekał ... ona wie o taksówce ? no na pewno nie ... po prostu widzi nowego i kompletnie nieświadomego adepta , jeśli ona zobaczyła iż Bill jest "nowy" tak naprawdę widząc go kontem oka podczas rytuału , to co zobaczyli wtajemniczeni ?

      na super zamknięte spotkanie wchodzi ktoś kto kompletnie nie umie się zachować (jeśli chodzi o ukłon to musisz wiedzieć iż loża jest maksymalnie zrytualizowana . Podczas obrzędów liczy się wszystko ) masoneria poza obrzędami rozpoznaje się specyficznymi uściskami dłoni które same w sobie zawierają już hierarchie ... Pokłon jest sceną szczególnie podkreśloną przez Kubricka i tu na 100% leży błąd Billa

      Dlaczego uważam iż chce wybadać Billa względem inicjacji ? to oczywiste bo pozwala na to jego status społeczny , znany lekarz to dobry łup dla loży .

      Powtarzam jeszcze raz Kubricka czyta się między wierszami !!!

      teorie spiskowe hehe dobre ... szkoda że bractwo Skull and Bones z uniwersytetu Yale miało pecha i ktoś nagrał z ukrycia ich obrzędy , w dużej części tożsame z filmem Kubricka i tym co pisałem wcześniej , a szeregi bractwa to min. Bush junior i senior i brat Marvin , John Kerry , Rumsfeld , Dick Chaney i cholera wie kto jeszcze (zapewne wszyscy wpływowi amerykanie po uniwersytecie Yale)

      • A jakiś pomysł kim jest i dlaczego chce mu pomóc, ryzykując własne życie? ta kobieta? Czy może to totalny bluff/blef z ich strony w celu odstraszenia potencjalnych "gatecrashers". Choć wnioskując po dalszym biegu wypadków, nie wachają się użyć mocnych argumentów. Pozdrawiam i raz jeszcze dzięki David.

        • jak dobrze pamiętam to jest to ta sama kobieta której Bill pomaga kiedy "żle odleciała" na imprezie świątecznej Zieglera , to tylko pokreśla istnienie seksualnych "zabawek" masonów w jakiś sposób (narkotyki?) omotanych ... tu mi ciężko snuć fantazje , może ta kobieta ma już dość bycia przedmiotem , może widziała za dużo , może nie wytrzymuje już kontroli w jakiej ją utrzymują .Na pewno jest na tyle wtajemniczona aby wiedzieć co się z nią stanie

          nie mam teraz filmu w domu i ciężko mi to interpretować

          pozdrawiam Mila

      • "a szeregi bractwa to min. Bush junior i senior i brat Marvin , John Kerry , Rumsfeld , Dick Chaney i cholera wie kto jeszcze (zapewne wszyscy wpływowi amerykanie po uniwersytecie Yale" - ale tak naprawdę to nic nie oznacza, to że kilka wpływowych osób jest masonami nie ma moim zdaniem większego wpływu na nasze życie. Czytałem książki Witolda Sawickiego "Organizacje tajne w walce z Kościołem" oraz Stanisława Krajskiego "Masoneria polska". Są tam różne sensacje, głównie z przed ponad 70 lat, ale ile z nich jest prawdą ?Masoni może byli groźni w XIX wieku i może na początku XX do czasu II wojny. Wówczas mieli jakiś tam wpływ na życie społeczne i religijne. Obecnie w Polsce ich niemal nie ma, jest to liczba około 300,a ciekawe ilu z nich osiągnęło ostatni 33 stopień wtajemniczenia - na palcach jednej ręki można by zapewne policzyć.
        Co do USA to jak dla mnie wiele innych organizacji ma o wiele większy wpływ na życie społeczne ludzi choćby z brzegu - McDonald's czy Microsoft - przez takie organizacje w USA jest coraz więcej ludzi otyłych i z pewnością niesie olbrzymie szkody.
        Twierdzisz, iż Kubrick ma siłę rażenia a jednocześnie piszesz, że trzeba go czytać między wierszami. No właśnie, ile ludzi będzie sobie zadawało trud wgłębienia się symbole czy alegorie, które Kubrick pokazuje? Gdyby ktoś nakręcił racjonalny i ciekawy film dokumentalny o masonerii niósłby on wiele więcej szkód dla masonów niż film Kubricka.
        Troche dlatego mnie śmieszy fakt, iż Kubrick został zamordowany i jak to określiłeś zapłacił za ten film. Ile masz wiarygodnych dowodów na to, że illuminaci go zamordowali? Zapewne ani jednego, no chyba że domysły można nazwać dowodami, ale dla mnie liczą się prawa naukowe a nie potoczne.

        • Troche dlatego mnie śmieszy fakt twierdzenia , iż Kubrick został zamordowany i jak to określiłeś zapłacił za ten film. Tak miało wyglądać to zdanie:)

        • Są dwie kluczowe pozycje o masonerii i nie sa to jakieś opasłe tomy , sam nudzę się czytając historie tej organizacji , podziały 18wieczne i inne rzeczy dotyczące "prehistorii"
          "Protokoły Mędrców Syjonu" to coś jak dekalog , lektura obowiązkowa dla badacza
          drugie to "Antykościół w natarciu" Czepułkowskiego , dobre są też pozycje Henryka Pająka ale ciężko je znaleźć

          a potem weryfikacja

          piszesz iż "to nic nie znaczy" - odpowiem Masoni są zadowoleni iż tak podchodzisz do tematu
          Jest jednak kilka rzeczy które można zweryfikować i które są planem masonerii na najbliższe lata . Likwidacja pieniądza fizycznego , objawienie mesjasza dla Izraela , czipy na ręke jako karty kredytowe ,ucisk ekonomiczny na narody (nowe podatki międzynarodowe) , a także militarne "interwencje" w krajach których banki centralne nie podlegają MFW , do 2017 zaprowadzenie świata Lucyfera (depopulacja o kilka miliardów , totalna kontrola , obyczaje zaprzeczeniem 10 przykazań Bożych)
          pozostało kilka lat więc nie pisz że "bzdury" czy "nic nie znaczy" jest 2012 więc z komentarzem poczekaj

          Dowody na zabicie Kubrica ... numerologia jak czytałeś o masonach to dalej sobie dopowiedz , (mieli zostawić karteczkę ?)
          dowody naukowe ? kolejny ...

          Szanuje dr.Krajskiego dużo go słuchałem ale on bada a nie analizuje .

          • Pisałem, że to nic nie znaczy bardziej w kontekście naszego kraju, w którym przecież egzystuję. Jak masoni mogą się cieszyć, skoro nie miałem z nimi kontaktu. Uwierz mi, że gdybym takowy miał to zareagowałbym w odpowiedni sposób jak na prawdziwego chrześcijanina przystało :) Będzie akcja to będzie reakcja.
            Sądzisż, że w ciągu 5 lat zostaną dokonane sprawy, które wspomniałeśjak wszczepienie chipów czy wyeleminowanie z obiegu papierowego pieniądza? Może i zostana ale to tylko przypuszczenie, za te 5 lat możemy znowu o tym debatować i zapewniam Cię, że ja żadnego chipa wówczas nie będe miał :D . Depopulacja o kilka miliardów? Wprawdzie zdarzały się groźne epidemie w historii jak grypa "hiszpanka", ale żeby tyle ludzi zginęło w krótkim odstępie czasu wolnomularze czy syjoniści musieliby sami wpuścić w społeczeństwa groźne wirusy czy zmodyfikować tak żywność aby niemal od razu truła ludzi. O tym, też słyszałem - groźnie brzmi, ale realność takich poczynań...
            Co do obyczajów będących zaprzeczeniem 10 przykazań to moge dać sobie rękę uciąć, iż w ciągu tych najbliższych lat nie osiągną one takiego stopnia zgorszenia jak chociażby w starożytnym Rzymie. Homoseksualizm czy inne dewiacje seksualne występują od początku istnienia ludzkości z tą róźnicą, że dziś wszystko mówią i wyolbrzymiają media, więc tak naprawdę nigdy nie było okresu gdzie obyczaje nie byłyby zaprzeczeniem 10 przykazań.
            Szczegółowo o numerologii masońskiej nie czytałem, ale wiem, że było 666 dni odstępu między śmiercią Kubricka, a rokiem 2001 ale ten fakt w żadnym wypadku nie jest dla mnie dowodem na to, że był on wysłannikiem Szatana. Czysty zbieg okoliczności jakich wiele w naszym życiu. 33 lata różnicy między stworzeniem Odysei Kosmicznej a rokiem, w którym dzieją się wydarzenia w tym filmie również uznaję za czysty zbieg okoliczności. W ogóle zawsze śmieszyły mnie wyliczenia na podstawie liczb.W 2000 roku miał być koniec świata - w tym roku również z pewnością będzie.
            Odnośnie jeszcze kwestii tego twierdzenia , że Kubrick został zamordowany. Jakie korzyści odniósł przez rzekome zdarzenie zakon illuminati ? Film nie został zakazany, każdy może go dalej swobodnie oglądać, Kubrick miał 72 lata więc praktycznie więcej nie mógł im zaszkodzić. Tak naprawdę skoro twierdzisz, że illuminati są tacy wszechmocni i daleko sięgają, to skąd w ogóle film Kubricka wziął się w ogólnodostępnym obiegu? Po prostu jestem w większości spraw racjonalistą i nie widze ani jednego choćby malutkiego plusa dla masonerii, który wynikałby z rzekomego morderstwa popełnionego na Kubricku. Gdyby zostawili karteczkę, wówczas moje argumenty zostałyby starte w pył, ale nie zostawili :D
            Pozdrawiam:)

          • Co dałaby kontrola nad miliardami pytam się i jak ją utrzymać przy tak wielkim pragnieniu czlowieka do wolności? Do tego prosze, zastanow sie co piszesz, zanim wszyscy ludzie na świecie mieli by chipy w rekach noga lub glowach minely by dziesiatki lat, do tego nie wszyscy ludzie tak poprostu zgodzili by się na to. W 2017 być może rozpoczną ich wszczepianie.
            Moja osobista opinia jest taka - na świecie na pewno jest grupa Rockeffelerow czy innych miliarderow którzy mają kontrolę nad ważnymi kwestiami na naszej planecie, tego jestem pewien. Ostatni wielki kryzys , wojny w Iraku czy Afganistanie, a w tym samym czasie bierność na niesamowite zniewolenie Korei Północnej która jest odbiciem Stalinowskiej Rosji z lat 30 i 40 XX wieku. To wszystko nie napawa optymizmem. Co więcej według mnie tu chodzi o pieniądze i wpływy nie o mistyczne sprawy. Jestem ateistą i śmieje sie czasem z religii, co więcej zaczynam się zastanawiać czy czasem plotki o Bogu nie rozpuścił Szatan aby rozpętać TYSIĄCE konflików na tle religiijnym , ludzie tak często walczą o boga który niby mówi o tym żeby żyć w pokoju i że ludzie są równi.


            • pragnienie człowieka do wolności ? ha ha ha ....

              to jak to pragnienie obroniło tego człowieka przed podatkami, uniformizacją, wyzyskiem ,przymusowymi składkami na ubezpieczenia ... zapytaj panie na kasie w hipermarkecie o jej "pragnienie wolności" i dlaczego siedzi tu za ochłap jaki dostaje ...

              nie rozśmieszaj mnie bo chyba spadłeś z księżyca , albo jesteś jakimś dzieckiem milionerów trzymanym pod kloszem


              Czipowanie ? ... przyjdzie polecenie z "centrali" i koniec , tak jak przyszło polecenie iż każdy ma mieć konto bankowe dla dostania wypłaty

              zresztą Holandia już się za czipowanie zabiera , Anglia robi programy pilotażowe w szkołach podobnie jak USA , Majorka lub Ibiza od 2010 ma system karty płatniczej w formie chipa ... pewnie iż ludzie będą się buntować tak jak buntuje się np ruch okupuj Wall Street ... i co z tego wynika ?

              piszesz iż jesteś ateistą ... otóż nie jesteś moim zdaniem !!! już przeszłeś wstępnie pranie mózgu ze scjentologi , wnioskuję z tego co piszesz .

              W każdym razie ateiści są najlepiej sterowalni bo tylko im może przyjść do głowy niedorzeczność iż "wojny można zrzucić na Boga" ... tylko oni nie zadają sobie trudu analizy - o moralne podłoże przemian ,
              i co najważniejsze ateiści nie zadają sobie pytania dlaczego sprawy idą w takim a nie innym kierunku ... bo według nich za "rozwojem ludzkości" stoi jakiś bezwładny pęd , i nigdy im nie przyjdzie do łba iż ten pęd ma twarz Baphometa

              Cóż w sumie to mało mnie obchodzi iż jesteś "ateistą" , obchodzi mnie natomiast to iż iluminaci nie są ateistami ... tylko głęboko religijnymi niezwykle groźnymi fundamentalistami w nienawiści do Chrystusa . Mający własny system wierzeń "religijnych" rozbudowany i stanowiący alternatywę dla Chrześcijaństwa ... mający u podstaw kłamstwo o "byciu lepszym"
              Warto by było zanim wchodzi się w polemikę zrozumieć iż grona władające miliardami czy nawet bilionami dolarów nie koniecznie chcą kolejnej kasy , bo jak już pisałem (a zdaje się nie zrozumiałeś) to oni tworzą pieniądze .Horyzonty zamierzeń takich osób wymagają czasem operacji intelektualnych a nie tylko patrzenia na nich przez pryzmat egzystencji zwykłego człowieka .


              Nudzi mnie szczerze odpowiadanie na często niedorzeczne posty , zapytania i prowokacje ... i nie chodzi mi o o pytania wynikające z wątków o których napisałem ale o przekonywanie kogoś kto nie ma zielonego pojęcia o kwestiach kultów , masonerii , demonologi ... a nawet o realnym życiu ekonomicznym


            • "plotki o Bogu rozpuãcił szatan" powiedział ateista heh. Czy ty zastanawiałes sie nad tym co piszesz ? mam rozumie¢ że wierzysz w szatana a nie wierzysz w Boga ? To dobre do jakiegos kabaretu, usmialem sie co niemiara :D

            • gość naczytał się Dana Browna i innych domniemanych choć w jego mniemaniu wiarygodnych źródeł dot. teorii spiskowych i teraz "błyszczy" na forum :)

          • dobre są też pozycje Henryka Pająka ale ciężko je znaleźć

            Proszę bardzo, oto aukcje allegro z dziś http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=henryk+...
            Jest tego trochę, o masonach też. Najwyraźniej masoni, antykościół i lucyferianie są za słabi na allegro

          • rozokrzyzowcy, templariusze, illuminaci, skull and bones, masoni, bilderbergowie? chociaż to klub jakby rotacyjny mi się wydaje i z każdej organizacji jakby zbierali ludzi

          • Mamy 2016 ....

      • Gdzieś czytałem, że w scenie rozmowy Billa z przyjacielem (w pokoju z bilardem), Tom Cruise wykonuje gest (trzyma rękę na policzku, jakby go ząb bolał:). Podobno ten gest coś oznacza wśród tajnych stowarzyszeń. Słyszałeś coś o tym? W ogóle masz może jakieś ciekawe linki na temat tego kierunku interpretacji filmu?

        • w sumie to nie wiem co myśleć o tym geście ... ale nie pomylę chyba jeśli stwierdzę iż Stanley w tym filmie zawarł mnóstwo takich drobnych detali . Ja się ciągle zastanawiam czy Kubrick przypadkiem nie był wewnątrz tego wszystkiego ... Nie mam linków z interpretacjami , są jakieś opisy na yt nie władam jednak tak dobrze angielskim aby to ogarnąć ze szczegółami
          ... a o tym geście pisał "Kontroversy" i w sumie jego wnioski są bardzo ciekawe ale czasem nagina (np. interpretacja nazwiska Harford)

        • Zaintrygowana tym co napisałeś postanowiłam trochę pogooglować :P
          Mowa ciała w przykładach:
          Gesty ręki dotykającej twarzy
          Rozpoznanie niewerbalnych gestów sygnalizujących oszustwo jest jedną z najważniejszych umiejętności, którą można posiąść. Gesty ręki dotykającej twarzy są elementem podstawowych ludzkich gestów oszukańczych. Im człowiek starszy tym jego gesty ręki dotykającej twarzy są bardziej wyrafinowane i mniej klarowne, ale zawsze pojawiają się, gdy dana osoba kłamie, ukrywa coś albo bierze udział w oszukiwaniu: oszustwo może także oznaczać wątpliwość, niepewność, kłamstwo lub przesadę. Ważne jest, by gestów ręki dotykającej twarzy nie interpretować w oderwaniu

          Zakrywanie ust
          Dłoń zakrywa usta a kciuk opiera się o policzek, gdy podświadomość rozkazuje stłumić kłamliwe słowa, które dopiero co wypowiedzieliśmy. Czasami ten gest jest ograniczony do przykrycia ust kilkoma palcami lub zaciśniętą pięścią, jednak znaczenie pozostaje to samo.

          Jeżeli osoba mówiąca używa tego gestu, to świadczy on, że mówi nieprawdę. Jeżeli zaś osoba, z którą rozmawiasz, zasłania swoje usta w chwili, gdy mówisz, to oznacza, że wydaje jej się, że ty kłamiesz.

          • Piszesz o mowie ciała, nieświadomych gestach. Faktycznie można zaobserwować coś takiego, pełna zgoda. Tyle , że chodziło mi o świadomym geście, znanym tylko wtajemniczonym, który ma coś oznaczać, swoistym kodzie.

            • no ok, a skąd wiesz, że to nie był czasem nieświadomy gest Billa?.......a jeszcze od innej strony...może nie chciał ujmować w słowach, że Ziegler bajki na dobranoc opwiada, więc pokazał to w geście...może się bał całej tej sekty, że mu rodzinę wyrąbią, no to ugryzł się w język(pomyślał: co ja tam będę ryzykował własnym życiem) ale jednocześnie cała sprawa z tą nieżywą laską go tak przejęła, że aż wychodził z siebie, żeby okazać dezaprobatę co do całej tej sytuacji (no i wyraził to w geście). Tak jakby ROZUM (lepiej nie zadzieraj z tymi ludźmi i się zamknij) i POCZUCIE SPRAWIEDLIWOŚCI (pomyślał: młoda kobieta zginęła choć nie musiała) WALCZYŁY ZE SOBĄ....A może już wcześniej podpisał pakt z Zieglerem (diabłem), dostał staus, mieszkanie i nie chciał podskakiwać :P tutaj mnie już wyobraźnia ponisła...Przestaję pisać. Pozdrawiam....To zdecydowanie mój ulubiony film! Mój! :)

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: