Reżyser wielu filmów, a ostatnio -
"Tower Heist. Zemsty cieciów",
Brett Ratner, po raz kolejny dał dowód swojego krasomówczego talentu i ściągnął na siebie gniew adwokatów poprawności politycznej.
Zapytany o to, jak przebiegały próby aktorskie, odparł, że "próby są dla pedałów" i poprosił o kolejny zestaw pytań. To nie pierwszy i zapewne nie ostatni dowcip reżysera, który jest prawie tak zabawny jak
Karol Strasburger w "Familiadzie".
Teraz
Ratner nie może sobie pozwolić na podobne kontrowersje, gdyż reżyseruje galę wręczenia Oscarów, którą komicy określają mianem "gejowskiego Super Bowl". Przypadek?