Do Falls City przybywa tajemniczy młodzieniec Brandon. Szybko staje się ulubieńcem mieszkańców miasteczka, zwłaszcza dziewczyn. Brandon zaprzyjaźnia się z miejscową pięknością Laną. Zostaje zaakceptowany przez jej znajomych - recydywistów. Sam też zresztą święty nie jest. Kiedy trafia do aresztu za kradzież, Lana płaci za niego kaucję. Po wyjściu na wolność Brandon wyznaje szokującą prawdę.
Oglądałem ten film w 2000roku. I to jeden z tych filmów po których jest cisza. I to jest jest właśnie czas na łzy... nierozumiem skąd w komentarzach czytam "ale". ! Po filmie jak i kreacji niesamowitej Hilary Swank nie powinno być żadnych ale.
Po „One million dollar baby” wiedziałam, że to aktorka wybitna i mająca własny, oryginalny styl. Tu jednak skamieniałam widząc, jak gra w najtrudniejszych scenach. Właściwie słowo „gra” jest nieadekwatne bo ja nie miałam żadnych watpliwosci, że ona JEST tym człowiekiem, że to nie gra, a przerażająca rzeczywistość....