Pojutrze

(2004)

Day After Tomorrow, The

0 0
34888
2 godz. 4 min.
ocena społeczności: dobry
7,0/10
126.392 głosy
  • 1865. w rankingu światowym
  • 8.535 osób chce zobaczyć ten film

Globalny wzrost temperatury doprowadza do osłabienia Prądu Północnoatlantyckiego. Ziemią wstrząsa seria anomalii pogodowych na katastrofalną skalę.

Pojutrze (2004)
Pojutrze (2004)
Zobacz więcej plakatów

zdjęcia

(48)

Epoka lodowcowa

autor: Marcin Kamiński

Roland Emmerich w ciągu kilkunastu lat pracy w Hollywood zyskał sobie przydomek "Master of Disaster" (Mistrz zniszczenia) oraz opinię filmowca, który za duże pieniądze kręci nie koniecznie dobre, ale za to przebojowe filmy. Ja wobec Emmericha mam stosunek ambiwalentny. Z jednej strony uważam go za jednego z niewielu reżyserów, którzy wiedzą, jak wykorzystać w swoich filmach efekty specjalne, z drugiej jednak od jego obrazów odrzucają mnie szczątkowy z reguły scenariusz, nachalna symbolika, patos i męczące moralizatorstwo. Wchodzące właśnie na ... czytaj dalej

Jeśli nie ma jutra, to co będzie pojutrze?

Wizja zagłady przedstawiona w filmie "Pojutrze" bez wątpienia jest wariantem, którego nie powinniśmy się obawiać. Wizja tak śmiała i dalekosiężna, iż na dobrą sprawę siedząc w wygodnym fotelu, możemy odczuwać jedynie wiele emocji, ale czy tylko to? Ja oprócz podniesionego poziomu adrenaliny odczuwałem strach, bo jeśli nie nadejdzie jutro, to co stanie się z nami pojutrze? I choć jest to tylko film, to jeden drugiemu nie jest równy. Nie wzbudził we mnie aplauzy fakt, iż twórcami tego katastroficznego eposu są ci sami ludzie, którzy wyprodukowali ... czytaj dalej

obsada

(147) +
zobacz pełną obsadę

Klimatolog Jack Hall (Dennis Quaid) od wielu lat pracuje nad odpowiedzią na pytanie, czy Ziemia stoi u progu nowej epoki lodowcowej. Wyniki badań, które przeprowadził na Antarktydzie dowodzą, że nasza planeta już 10 tysięcy lat temu zmierzyła się z podobnym problemem i wygląda na to, że przyroda chce zafundować ludzkości powtórkę z historii. Od Antarktydy odrywa się fragment pokrywy lodowej, który jest na tyle duży, że całą Ziemią wstrząsa seria kataklizmów. Na Hawajach szaleje huragan, w Indiach śnieżna zamieć, Tokio zostaje zbombardowane gigantycznym gradem, a Los Angeles prawie znika z powierzchni globu zmiecione przez tornado. Jack stara się powiadomić Biały Dom o zbliżającej się klęsce żywiołowej na niespotykaną dotąd skalę. Podobne działania przeprowadza jego kolega ze Szkocji, profesor Terry Rapson (Ian Holm). Niestety nikt nie wierzy naukowcom uważając ich diagnozy za przesadzone. Kolejne godziny przekonują jednak nawet największych sceptyków. Nowy Jork zostaje zalany przez gigantyczną falę powodziową, po której następuje gwałtowny spadek temperatury. Wszystko zamarza w ciągu kilku minut. Zostaje podjęta decyzja o natychmiastowej ewakuacji do Meksyku ludności mieszkającej na południe od Nowego Jorku. Nie ma czasu ani środków, by ratować pozostałych. Tymczasem w Nowym Jorku przebywa 17-letni syn Jacka, Sam (Jake Gyllenhaal), który wraz z grupą ocalałych z powodzi chroni się w bibliotece publicznej, skąd udaje mu się zadzwonić do ojca. Jack z przyjacielem Frankiem Harrisem (Jay O. Sanders) wyrusza na północ, by ratować syna.

pozostałe informacje

muzyka:
Harald Kloser , Thomas Wanker
zdjęcia:
Ueli Steiger
na podstawie:
Roland Emmerich (materiały do scenariusza, historia)
dystrybucja:
Cinepix
inne tytuły:
(więcej...)
  • W scenie wypadku brytyjskich samolotów, producent Mark Gordon gra pilota, który zostaje natychmiast zamrożony.
  • Początkowo rolę Laury powierzono Lindsay Lohan, aktorka musiała jednak zrezygnować z udziału w filmie ze względu na inne zobowiązania.
  • W filmie oglądamy mały fragment rozgrywanego w ramach Ligi Mistrzów meczu pomiędzy Manchesterem United a Celtikiem Glasgow. W rzeczywistości jest to fragment spotkania Manchester United kontra Boca Juniors rozegranego na Old Trafford w sierpniu 2002 roku.

dyskusja

(447 tematów)
tytułautorpostyostatnio pisał

Typowo amerykański... SPOILER!!!!!!!!

Wszyscy napotkani ludzie giną z zimna, lecz nasz bohater przemierza pół świata w poszukiwaniu syna i nie ma nawet ... czytaj dalej
2

Pojutrze VS 2012 który lepszy według was.

to ja rozpocznę jak dla mnie nie ma dwóch zdań Pojutrze jest dużo lepsze ma dużo lepszy klimat pomysł z tak ... czytaj dalej
31

A czemu taki tytuł?

Nie zrozumiałam, dlaczego tytuł filmu to właśnie "pojutrze"? Ani to słowo nie pada w filmie, ani nic nie miało się wydarzyć w ... czytaj dalej
0
 

Równie tępe co 2012

Choć system działania stricte naukowy, tyle, że przyśpieszony. Ja rozumie, ze nie było innego wyjścia jak pokazać zlodowacenie. ... czytaj dalej
0
 

Nie za darmo

Ta cała katastrofa to było tylko takie wielkie oczyszczenie ziemia co jakiś czas musi się zregenerować by znowu mogła dawać to co nam ... czytaj dalej
1
Zobacz wiecej tematow

Dowiedz się więcej o