Ze względu na to że na forum jest dużo dyskusji na temat "kto zabił" postanowiłem zrobić krótki spoiler dla tych którzy po obejrzeniu filmu nie mogli się połapać kto jest sprawcą.
Ja sam musiałem obejrzeć poraz drugi od momentu jak Środoń i Dziabas omawiali "bimberowy" biznes żeby wszystko sobie poukładać.Swoją drogą...
A mnie zastanawiają bardzo mocno dwie sceny, wskazujące na to, że być może wersja Środonia nie jest wersją "prawdziwych wydarzeń" w domu złym. Tą retrospekcyjną historię poznajemy w końcu z jego punktu widzenia, a jest tam taka scena, jak on, gdy już małżeństwo poszło spać, wychodzi na dwór, szuka czegoś w błocie,...
Film całkiem przyzwoity, zwłaszcza jak na szmatławe polskie kino. Ciekawie i realnie ukazana polska rzeczywistość okresu przed stanem wojennym. Jednak w miarę oglądania filmu odnosiłem coraz większe wrażenie, że skądś znam tę historię i mniej więcej w połowie seansu rozjaśniło mi się w głowie - historia ta (wizyta w...
więcejcaly film to ostatnie 10/15 min
muzyka (o ile mozna nazwac te dzikie piski muzyka)nie tyle nastrajala,trzymala w napieciu,co mnie
doslownie wk..wiala. film slaby(jak dla mnie,moze sie komus podoba w koncu ma dosyc wysoka
ocene)i na dodatek dosc nudny, 4/10 do tego minus za wycie w trakcie filmu(muzyke) co daje...
Przed Smarzowskim nie było nic. Po powtórce muszę przyznać, że film wstrząsnął mną jeszcze bardziej. Brudny. Smoliście czarny. Patola do potęgi n-tej. Brutalny. Naturalistyczny. Straszny. To nie tylko rozliczenie z PRL, ale również trzymający za jaja kryminał, który śmiało można porównać do takich socjalistycznych...