Dom zły

2009 1 godz. 46 min.
7,4 167 917
ocen
7,4 10 1 167917
47 453
chce zobaczyć
7,1 14
ocen krytyków
{"rate":7.14286,"count":14}
powrót do forum filmu Dom zły
  • Predator10 ocenił(a) ten film na: 10

    Ze względu na to że na forum jest dużo dyskusji na temat "kto zabił" postanowiłem zrobić krótki spoiler dla tych którzy po obejrzeniu filmu nie mogli się połapać kto jest sprawcą.
    Ja sam musiałem obejrzeć poraz drugi od momentu jak Środoń i Dziabas omawiali "bimberowy" biznes żeby wszystko sobie poukładać.Swoją drogą wielki szacun dla tego kto wymyślił te nazwiska:)))
    Mordercą jest Dziabas choć nie tylko on planował zbrodnię.Mordecze zamiary miał też Środoń.Motywem obydwu są pieniądze.
    Wszystko zaczyna się kiedy Środoń wychodzi na dwór i podnosi coś z ziemi.Jest to oczywiście siekiera.W tym czasie wraca pijany w sztok syn Dziabasa i zasypia w łóżku w którym miał spać Środoń.Następnie Dziabas podżyna mu gardło myśląć że w łożku śpi Środoń.
    W jednej ze scen prokurator mówi do Środonia : "Cała pościel była porąbana siekierą"(w sypialni Dziabasów)Nie ma mowy o krwi jak niektórzy na forum pisali.
    Kolejna ważna scena wktórej prokurator mówi : Podejrzany zeznał że jak Dziabas gonił lisa to się wywrócił w błoto i że siekiera poleciała pod studnię".Środoń odpowiedział :"Tak" na to prokurator : "To jak Dziabas mógł wybiec z siekierą z domu???"
    W 1.30 filmu jest scena w której Środoń mówi "Chcieli mnie zabić to im zabrałem"(o pieniądzach)Następnie jest scena w której Środoń wali siekierą w puste łóżko.


    Środoń chciał zaciukać Dziabasa a Dziabas chciał zaciukać Środonia.Środoń poszedł po siekierę następnie udał się do sypialni Dziabasów. gdzie walił w puste łóżko myśląc że śpią w nim Dziabasy.W tym momencie usłyszał krzyk Dziabasowej po tym jak Dziabas
    zarżnął syna myśląc że to Środoń.Środon orientując się że Dziabas chciał go załatwić zaczął uciekać a Dziabas go gonić.Później Środoń podpala stodołę i korzystając z zamieszania kradnie szmal Dziabasa co chwilę później stary odkrywa.Ostatecznie Dziabas podłamany tym że zabił syna i stacił oszczędności zabija siekierą żonę i wiesza się.

    Podsumowując film o dwóch takich co się chcieli nawzajem zaciukać

  • Sol1987 ocenił(a) ten film na: 7

    Predator10 w końcu ktoś rozsądnie wytłumaczył!

  • Winston_Wolf ocenił(a) ten film na: 8

    Sol1987 A ktoś tego wcześniej nie wiedział?

  • mbazela ocenił(a) ten film na: 10

    Predator10 Eureka

  • Wictorias ocenił(a) ten film na: 8

    Predator10 przecież to było w filmie podane jak na dłoni lol xd

  • Predator10 A już myślałem, że wątek będzie dotyczył tego, kto zabił Mroza. To chyba ciekawsza rozkmina?

  • harris ocenił(a) ten film na: 7

    OLD_VHS No ja też.... :( bo kto zabił syna dziabasów to wiadomo w filmie jest to dosyć wyraźnie pokazane.

  • OLD_VHS Mroza zabił Wabich na polecenie Orzechowskiego z Wołgi.

  • webkosz ocenił(a) ten film na: 9

    OLD_VHS Zabił go ten sam koleś, co potem mierzył z pistoletu w Środonia jak uciekał. Tym samym nożem, którym Środoń wyciągał z tyłka esperal Mrozowi (czy jak to się nazywa). A więc na nożu były świeże odciski Środonia. Mróz chciał zgłosił przekręt z cukrowni, a na dodatek był ojcem tego nienarodzonego dziecka, więc kilka osób miało motyw, aby się go pozbyć.

    Na jednej ze scen na pierwszym planie jest mróz, a w tle widać jak Lisowski (mąż ciężarnej) podchodzi do tego strzelającego później (widzę z obsady, że nazywa się Woźniak) i coś mu szepcze na ucho i wskazuje na Mroza. Prawdopodobnie wtedy Lisowski "zleca" zabójstwo Mroza (pewnie też na polecenie tego ważniaka z Wołgi).

    Potem okazuje się, że nóż zginął i prokurator z uśmieszkiem mówi "macie burdel w dowodach". On wie dlaczego noża nie ma. Planowane jest wrobienie Środonia. Jeden milicjant (Petrycki) domyśla się prawdy. Potem na pierwszym planie widać jego twarz, taką przerażoną. Bo domyśla się, co się będzie działo, a jednak nie jest to zgodne z jego sumieniem.

    Coś z tym wspólnego miał też Zajdel (Lech Dybik), bo na końcu prokurator daje mu paszporty. Pewnie nagroda, być może za donosy na Mroza.

    Na samym końcu ktoś daje projkuratorowi w ryj. Prawdopodobnie Petrycki męczony wyrzutami sumienia - ten co odkrył, że nóż został wykradziony, aby zabić Mroza.

    Najpierw ciężarna mówi do Środonia "jak będziesz uciekał to cię zabiją", a potem jeden z milicjantów mówi, żeby uciekał, bo go wrabiają. Uciekając Środoń trafia na zwłoki Mroza i przy nich zostaje sfotografowany. Są też na nożu świeże odciski palców Środonia.

    Amen.

  • MrTheKozak ocenił(a) ten film na: 7

    Predator10 mnie tylko zastanawia, że środoń jak spał miał głowę z innej strony niż syn Dziabasów, więc przyszli go zabić i celowali w nogi? pomyłka produkcji czy kłamstwa środonia?

  • Basix3 ocenił(a) ten film na: 8

    MrTheKozak Kłamstwa Środonia

  • MrTheKozak Wymacali głowe najpierw, a że syn jak środon kudlaty to sie pomylili.