- W Albany.
- Albany? Masz tam rodzinę?
- Tylko matkę.
- Będziecie z nią mieszkać?
- Przez pierwszy rok.
- To miłe, dom z matką. Do tego w Albany. Hmm, miłe miasteczko...
- Stolica stanu.
- [...] A powiedz, Bruce, jak tam interesy?
- Albany to dobry rynek ubezpieczeń. Wiele osób umiera tam dość młodo.
- Nie...
Wprawdzie trochę mnie ten film nużył i męczył być może z powodu tego potoku słów ale to tylko dlatego, że traci on 80% uroku ze względu na obcy nam język. Gdyby ten film był nakręcony po polsku z dokładnie takimi samymi dialogami to byłaby to świetna komedia a tak gdy oglądałam z lektorem słyszałam ile tłumacz opuścił...
więcejCo ma wspólnego piątek z tym filmem (w oryginale His Girl Friday)?
Dobre kino, od początku do końca akcja jest wartka i nie da rady się nudzić :)
Poza świetną rozrywką, film potwierdził mi dwie życiowe prawdy :
- najlepiej funkcjonują związki, w którym partnerzy mają wspólną pasję albo pracują razem
- świat...
Ileż można nakręcić filmów o przekomarzajacych się parach i nic poza tym. I nie kupuję tu tego kodeksowego kiedyś to było be, ale dzisiaj to jest już cacy czy to wszytko wina tych bliżej nieokreślonych podżegaczy, Amerykanin nie ma na tyle rozumu aby sam z siebie zaczął strzelać do policjantów (na szczęście był czarny...
więcejKomedia jedna z najlepszych z doborową obsadą Cary Grant i Rosalinda Russell. Byli małżonkowie wprowadzają nas w chaotyczny świat dziennikarzy, elementem budowania komizmu sytuacji jest długość i szybkość dialogów, które padają jak seria z karabinu maszynowego. Sprawa pewnego morderstwa jest priorytetem dla gazety...
Dialogi strzelają jak z karabinu. Taka konwencja nie musi się każdemu podobać, tym bardziej, że
sprowadza obiecujący film do poziomu teatralnej farsy. Aktorzy robią, co mogą, ale ich wysiłki
ograniczają (od pewnego momentu) do biegania i wygłaszania/wykrzykiwania kolejnych długich
linijek dialogu, przekrzykiwania...