nieśmiertelne i niezniszczalne pod warunkiem, że broń nie będzie ze srebra, a tymczasem Henry w większości przypadków albo zamieniał się w wilkołaka, albo nie mógł się zamienić, co było strasznie irytującym absurdem.
Przecież w większości odcinków mógł by w ten sposób rozwiązać połowę problemów, ale postanowił się...
Jest okropny, zaczynam się zastanawiać o co do cholery chodzi, nie mogę na to patrzeć, a może bardziej słuchać. Nie mam nic do muzyki, no ale do cholery kto wpadł na tak idiotyczny pomysł?! Nie wiem czy się śmiać czy płakać, poprzedni odcinek na lodołamaczu też dupy nie urywał. Jedyny dobry odcinek jak narazie w tym...
więcej