Rzadko się zdarza aby kontynuacja była lepsza od pierwowzoru. Na szczęście w tym przypadku tak się stało. Pierwszą odsłonę obejrzałem niedawno i jakos wielkiego szalu na mnie nie zrobila, chyba nie w tych czasach ja obejrzałem... Na szczęście kontynuacja mnie powalila i to tak pozytywnie. Obsada i gra aktorska stoja na...
więcej
"Klimat", zdjęcia oraz niesamowity dźwięk. Brakowało mi nieco nawiązań muzycznych do pierwszej odsłony. Jedyne co można trochę negować, to nieco mało logiczny (w kontekście możliwości jego istnienia) wątek "dziecka".
Nie warto kusić się na ocenę i porównywanie pierwszej odsłony do drugiej. Oba mają swoją własną...
Tak mi przykro... Rozczarowany jestem kompletnie. Uwielbiam powolne, klimatyczne kino, niespiesznie opowiadane historie ale w tym przypadku historii prawie nie ma. Jest za to nuda, nuda na tony. Drewniane dialogi ( Jared Leto następca Keanu Reeves'a ), postaci, które przestają cię obchodzić po chwili i bezzsens...
Blade Runner w warstwie fabularnej przypomina dosyć stereotypowy film kryminalny. Główny bohater próbuje rozwikłać zagadkę. Brakuje w nim pomysłu na miarę Matrixa, Incepcji, Interstallera czy Dystryktu 9. To c o go wyróżnia, to scenografia, zdjęcia, reżyseria i muzyka (ala Incepcja). Porusza też kilka ciekawych wątków...
więcejAle co się dziwić... Dobre filmy to były. Były. Teraz jest popcorn. Bogu dziękuję, że dorastałem w tamtych czasach, gdy istniała jeszcze prawdziwa miłość i kręciło się takie sceny, jak ta, w której Rachel rozpuszcza włosy do muzyki Vangelisa.
Typowy film z gatunku "zaróbmy na sukcesie raz jeszcze". Świetna obsada, fantastyczne zdjęcia, scenografia, ale trzeba się mocno wysilić, żeby nie pamiętać, że to odgrzewany kotlet. Parę scen na pewno robi wrażenie. Ale na koniec dnia - tak sobie.
Był ktoś na tym? Bo ogladam zwiastun i nie dałem rady obejrzeć do końca bo nudny. Film pewnie podobny
Kompletnie z dupy wzięta scena seksu i synchronizacji przy której chciało mi się face palma walnąć, po co ona była? Co wnosiła do fabuły?
gdzie Wallace rozcina brzuch androidce - czemu to właściwie miało służyć? Najpierw narzeka, że ma ich ograniczoną liczbę a potem ot tak, dla pokazu, zabija?
Jak w tytule, zapraszam Was do poczytania takiej oto ciekawej, innej recenzji, i oczywiście do dyskusji:
http://tosterpandory.pl/8414-2/
Pozdrawiam wszystkich kinomaniaków :).
z pierwowzorem. I tak: doskonała muzykq, może nie na miarę wzorca z Sevres jaki popełnił wtedy Vangelis, ale naprawdę mocna, uwspółcześniona ,chwilami dynamiczna , brutalna , stanowiąca świetnie uzupełnienie tego, na co patrzymy. Wiele fantastycznych ujęć, kontempluje się niczym obrazy mistrzów. Na najwyższym poziomie...
więcej"Blade runner 2049" przypominał mi bardzo niedoceniony (w moim odczuciu) "Tylko Bóg wybacza" 2013 także z filmografii Goslinga
Muzyka, efekty dźwiękowe, cyberpunkowy klimat, pan Ford-to lubię. Niezbyt lubię dłużyzny (intensywność spojrzeń mnie usypiała), grę Goslinga ("czy to świta czy to zmierzch, we wszystkich filmach będę miał ten sam wyraz twarzy"-może trochę ostro, ale ost mnie zaczął z lekka irytować) i niedokończone wątki - co do...
Wątek z gatunku czepialskich i fanowskich, nie zaprzeczę ale czuję że muszę bo inaczej się uduszę. Zawsze blade runner był jednym tchem wymieniany przeze mnie jako ulubiony film z paroma innymi, na pierwszym miejscu. Oglądałem paręnaście razy, czytałem tez kilka, związałem się emocjonalnie nawet w jakiś sposób. Ale to...
więcejWątek z gatunku czepialskich i fanowskich, nie zaprzeczę ale czuję że muszę bo inaczej się uduszę. Zawsze blade runner był jednym tchem wymieniany przeze mnie jako ulubiony film z paroma innymi, na pierwszym miejscu. Oglądałem paręnaście razy, czytałem tez kilka, związałem się emocjonalnie nawet w jakiś sposób. Ale to...
więcejByć może jestem odosobniona w tej opinii. Ale pierwsza część była dla mnie niestrawna przez patos. Blade Runner 2049 oceniam o wiele lepiej