Ślązacy, jak cała Europa czekali na zakończenie wyniszczającej II wojny światowej. Nie spodziewano się jednak, że "wyzwoliciele" nadciągający ze wschodu niewiele będą różnić się od hitlerowców; że przyniosą śmierć, gwałty, tortury i obozy pracy utworzone w byłych obozach koncentracyjnych. Nadejście Armii Czerwonej wcale nie oznaczało... Ślązacy, jak cała Europa czekali na zakończenie wyniszczającej II wojny światowej. Nie spodziewano się jednak, że "wyzwoliciele" nadciągający ze wschodu niewiele będą różnić się od hitlerowców; że przyniosą śmierć, gwałty, tortury i obozy pracy utworzone w byłych obozach koncentracyjnych. Nadejście Armii Czerwonej wcale nie oznaczało końca tragedii dla ludności cywilnej. "Wyzwoliciele" byli sprawcami tysięcy zbiorowych gwałtów, przypadków katowania i mordowania kobiet, mężczyzn i dzieci, dopuścili się licznych tortur i bestialskiego bezczeszczenia zwłok. Styczeń 1945 roku przyniósł czas sadyzmu, którego skali nie można sobie wyobrazić, jeśli samemu nie widziało się zgwałcone, zarażone chorobami wenerycznymi, ale często pobite i pokąsane kobiety w każdym wieku. czytaj dalej