Ostatnio bardzo zaciekawił mnie ten gatutenk filmowy i prosiłbym o dobre pozycje, z tych które ja widziałem i polecam to:
1.Znikający Punkt
2.Konwój
3.Prosta historia
4.Autostopowicz z 1986r.
5.Wszystko za życie
6.Duel-Pojedynek na szosie
Oczywiście nie koniecznie w tej kolejności :)
A ja mam w kolejce do obejrzenia film Brudna Mary, świrus Larry i wydaje mi się, że to mniej więcej taki klimat Easy Rider : -)
Jako, że jest to chyba mój ulubiony (pod)gatunek filmowy ośmielę się zaproponować kilka moim zdaniem istotnych pozycji (oprócz tych paru fundamentalnych, które 88kubon już podał). No to jazda ( CAPS LOCK - pozycja obowiązkowa):
1. Urodzeni mordercy i Dzikość serca - podane razem bo bardzo podobne, pierwszy bardziej tarantinowski, drugi lynchowski
2. Alicja już tutaj nie mieszka - trochę babski. Świetna Ellen Burstyn, dobry Kris Kristofferson. Scorsese udowadnia, że zna się nie tylko na gangsterce.
3. Dzienniki motocyklowe - niby chodzi o młodość Che Guevary, ale najważniejszy jest tu adventure i mega-krajobrazy Ameryki Połudnowej
4. UCIEKAJĄCY POCIĄG - uwielbiam! Super fabuła, piękne, zimowe krajobrazy i znakomici Jon Voight i Eric Roberts.Trzeba!
5. Borat, czyli... - co by nie mówić to jest to kino drogi
6. Ucieczka gangstera (z McQueenem, nie shitowy remake z Baldwinem) - Sam Peckinpah za kamerą, Steve McQueen i Ali MacGraw w rolach głównych- chyba wystarczająca rekomendacja
7. THELMA I LOUISE - chyba mój ulubiony film Ridleya Scotta (serio!). Klasyka i wszystko to, co road movie powinien w sobie mieć.
8. Ostatnie zadanie - mnie znany film z Jackiem Nicholsonem. Podróż nie zajmuje tu całego filmu, ale mnie wciągnęło
9. Ich noce - multioscarowy klasyk. Jednak nie każdy znosi przedwojenne kino. Fajny- to chyba najtrafniejszy opis.
10. Pięć łatwych utowrów - znowu Nicholson w kolejnym mniej znanym filmie. Znów, nie jest to najbardziej typowy film drogi, ale zdecydowanie warto zobaczyć.
11. Ludzie z deszczu - F.F. Coppola jeszcze sprzed Ojca Chrzestnego. Dobrze zagrany, porusza. Znakomity James Caan.
12. LA STRADA - Felliniego jak wiadomo nie każdy lubi i rozumie. Nie mniej jednak pozycja obowiązkowa, wymagająca nieco wrażliwości. Jak łatwo się domyśleć nie jest to klasyczny amerykański film drogi.
13. Dirty Mary, Crazy Larry - mało znane, a co tu dużo mówić: kwintesencja amerykańskiego kina drogi. Scena z helikopterem świetnie zrobiona. Durny rechot Petera Fondy pozostaje w głowie na długo.
14. NOCNY KOWBOJ - nie wiem czy to jest road movie, ale jednak podróż odgrywa tu ważną rolę. Tak czy siak- pozycja obowiązkowa!
15. Sugarland Express - Spielberg chyba nieco słabiej niż w Duelu, ale trzyma poziom. Klasyczna opowieść, podobna do kilku swoich poprzedników z pierwszej połowy lat 70. Goldie Hawn jednak jak zawsze mnie irytowała.
16. Dyliżans - John Wayne i inni. Nie trudno zgadnąć, że jazdy Harleyem czy Fordem Mustangiem tutaj nie będzie. Ale jazda/ucieczka powozem przez prerię to w końcu też podróż :-)
17. Czarnoksiężnik z Oz - na upartego można podłączyć. Przypuszczam, że na haju ten film oglądałoby się wprost zajebiście!
18. Rain man - przydział do filmów drogi ponownie nieco naciągany, ale dla roli Dustina Hoffmana i tak trzeba zobaczyć
19. BONNIE & CLYDE - to jest jak "Dirty Mary, Crazy Larry" tylko, że ciekawszy i duuuuużo lepiej zagrany. Zdecydowanie- klasyk
20. Zabriskie Point - Antonioni w średnio strawnej formie (nawet jak na Antonioniego), ale może zaciekawić przy odpowiednim nastroju. Klimatyczne plenery Doliny Śmierci
21. Las Vegas Parano - nie wiem czy nie mniej strawny niż poprzednia pozycja. Podobno kręcony na trzeźwo. Podobno. Jednak mi się nawet podobał.
To ja dodam jeszcze kilka:
1. Strach na wróble - świetny film o dwóch włóczęgach (Al Pacino i Gene Hackman), pozycja obowiązkowa
http://www.filmweb.pl/film/Strach+na+wr%C3%B3ble-1973-9376
3. Znikający Punkt (Wersja z 1997) - Oczywiście nie tak dobry jak oryginał z 1971, ale ostatecznie moge go polecić. Niezła rola Viggo Mortensena.
http://www.filmweb.pl/film/Znikaj%C4%85cy+punkt-1997-33856
2. Corky - Opowieść o kierowcy Nascar jeżdżącym po kraju i startującym w miejscowych wyścigach. Film mało popularny, więc mogą być problemy z jego zdobyciem
http://www.filmweb.pl/film/Corky-1972-139554#http://www.filmweb.pl/film/Znikaj%C 4%85cy+punkt-1997-33856
4. Freebird - Masa Nawiązań do Easy Ridera. Akcja dzieje się w Wlk. Brytanii i opowiada o trzech motocyklistach szukających hipisa-hodowcy marihuany. W tle przewija się wątek wojny dwóch gangów motocyklowych. Ogólnie całkiem przyjemna komedia.
http://www.filmweb.pl/film/Wolny+ptak-2008-380110#
Można by jeszcze dodać całą serię Mistrz Kierownicy Ucieka, Mad Max i ogólnie większość filmów z gatunku Carsploitation
Wrzuciłbym jeszcze:
Death Proof w reżyserii Tarantino - bardzo zgrabne i przewrotne nawiązanie do filmu drogi;
Jazda Jana Sveraka - taki road movie po czesku, ale warto;
Dziki Laszlo Benedeka - Marlon Brando w obsadzie;
Kalifornia - można obejrzeć w rozpędzie po Urodzonych Mordercach (znowu Juliette Lewis);
Leningrad Cowboys jadą do Ameryki - świetna zabawa;
Doskonały świat - doskonały film w znakomitej obsadzie (Costner i Eastwood).
A z nieco dalszych nawiązań pozostają jeszcze Poszukiwacze Johna Forda (western drogi) i Truposz Jarmuscha (metafizyczny western drogi).
Tez bardzo lubie ten gatunek filmow. Widze ze musze jeszcze sporo nadrobic. Polecam Broken Flowers. Swietny film Jarmuscha.
Jeśli nie oglądałeś "Fandango" to nie oglądałeś jednego z najlepszych filmów drogi. Jest na youtube bez napisów.
Znikający punkt i Easy Rider to pozycje obowiązkowe. Oprócz tego polecam Dirty Mary, Crazy Larry jeden z najlepszych filmów drogi jakie widziałem oraz Wild at Heart (też czuć ten klimat wolności). Urodzeni Mordercy to świetny film ale mający niewiele wspólnego z kinem drogi. Może jeszcze The Driver z 1978 roku i 3000 mil do Graceland.
'i twoja matke tez' a. caurona
'stand by me' r. reinera
'big fish' t. burtona
'rain man' b. levinsona
'have dreams, will travel' b. isaacsa
ja polecam "Ale jazda!" ("Interstate 60") z 2002 roku
naprawdę dobry i daje do myślenia
Powwow Highway
Droga życia
Pustynia Południowa
Thelma i Louise...a od cholery dobrych filmów drogi jest.Sporo to kino niezależne,a dystrybutorzy bardzo rzadko takie perełki sprowadzają(pozostaja festiwale filmowe).Nie wiem czy East Rider(kontynułacja znakomitego filmu) to wyszła u nas czy nie?Pewnie rewelacji nie będzie,ale prócz stony filmu i kilku urywków nie znam,nie widizłam.Widział ktoś z Was?Czy tez moze wie czy wyszedł w PL czy nie?
No i cos najbardziej aktualnego z zeszłego roku "W drodze". Pewnie już zresztą widziałeś.
Oczywiście, obowiązkowo - Przydrożni prorocy.
Bardzo udana wariacja na temat Easy Ridera. Bohater razem z nowymi kumplami przemierza Stany w baku Harleya, dosłownie "obrócony w proch" już na początku filmu! Super zabawa.
,,Ale Jazda" (angielski tytuł: ,,Interstate 60"). Super film, zabawny i wzruszający (a do tego z Garym Oldmanem).
No to jeszcze jeden z pod(gatunku) filmy drogi
"Gang dzikich wieprzy" - fabuła słaba, ale za to droga jest, i krajobrazy też są.
Wspaniały temat, też coś podam:
Ścieżki
Transamerica
Pole miłości
Dzika droga
Priscilla, królowa pustyni
Fandango
Dzika namiętność
Harry i Tonto
Samoloty, pociągi i samochody
Red Rock West
Wożąc panią Daisy
Little Miss Sunshine
Nebraska
The Lucky Ones
Ucieczka w kajdanach
Joy Ride
Harley Davidson i Marlboro Man
Spojrzenie mordercy
Mad Max
Noc na Ziemi
Due Date
The Way Back
Sex Drive
Bring Me the Head of Alfredo Garcia
Głupi i głupszy
Road Trip
These Final Hours
Rover
Szef
Jazda na kuli
Ostatni postój
Grace Is Gone
Tych nie jestem do końca pewien, widziane zbyt dawno, niech ktoś mnie poprawi, jeśli nie pasują.
Bezdroża
Mexican
U progu sławy
Sztuczki
Droga donikąd
The Secret Life of Walter Mitty
+ polecam też Scenic Route, nie do końca typowe kino drogi, ale dzieje się przy niej i są ładne krajobrazy.