ten film to takie wielkie puzzle, tylko że jego elementy są z różnych układanek, i tak jak w piosence Młynarskiego więc nie da się tego ułożyć w składną całość. i w efekcie mamy 3 godziny pustej, głupiej i przegadanej niestety nie rozrywki, a koszmaru przerywanego histerycznym płaczem Matthew McConaughey, czyżby...
ogólnie film nie powala, sporo tendencyjnych, ogranych i nic nie wnoszących motywów, ale moim zdaniem nawet ze względu na samą scenę w tej niby kostce powinno się go zobaczyć, jak do tej pory nikt nie potrafił przekazać nakładania się na siebie przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, choć film jest ateistyczny ten...
więcejOglądałam z przejęciem...a pomysl pokazania "czasu w przestrzeniu" byl fantastyczny!.Zakończenie filmu zaskakujące i na szczęście "kawę na ławę" .Nie zabrakło odrobiny banału...ale i tak film świetnie się oglądało.
WOW!!! Co za pomysł!!! Chylę czoła!!! Dałam bym 10, ale obraz ojca i córki jak dla zbyt cukierkowy ... rozumiem aspekt miłości ale dla mnie za cukierkowo ... jednak nie zmienia to faktu że film jest MEGA! :)
Scenariusz od 45 minuty chyba pisal 10 latek z bujna wyobraznia. Ocena widze mocna zawyzona przez ludzi ktorzy udaja ze niby zrozumieli ten bardzo powazny film bo sami sa przeciez mocno inteligentni, a tak naprawde leca za cala reszta jak muchy do guwna. Film ledwo zdzierzylem na dwa podejscia.
Ze sporym opóźnieniem, ale w końcu udało mi się zobaczyć. Świetny film, stawia ciekawe pytania odnośnie konsekwencji działalności ludzi na Ziemii i kierunku w jakim zmierzamy. Niezła zagwozdka.
6 pkt. za fabułę i ideę, która w tym obrazie jest najważniejsza. 1 pkt. za aspekty techniczne - muzykę, montaż, efekty specjalne, które nie przerastają treści.
Córka musi uratować Ziemię. Ojciec leci po niezbędne do tego dane i z przyszłości przekazuje je córce i ta ratuje dzięki nim Ziemię. Tyle tylko, że ojciec posługuje się wielowymiarową konstrukcją zbudowaną przez ludzi - czyli przez przyszłe pokolenia tego ojca i córki.
Wniosek prosty: Ludzie musieli polecieć...
Czytałem to i owo (również Hawkinga), ale nie uzurpuję sobie prawa do wyrażania się na temat astrofizyki. Zakładam, że Nolan to i owo mocno naciągnął, ale jakoś dziwnie mi to nie przeszkadza. Ostatecznie w "Gwiezdnych wojnach" Han Solo wciska jakiś guziczek i "wiiiiiiiuuuuu", gwiazdy zamieniają się w kreski i... jakoś...
więcejPo obejrzeniu tego filmu pierwszy raz miałem problem z oceną na Filmweb i opinią na jego temat. Z jednej strony Si-Fi, kosmos, nauka... Czyli to co lubię. Z drugiej strony - czasami zbyt długie i przeciągane na siłę akcje, aż w końcu potężna dawka różnych naukowych pierdół przy której co poniektórzy mogą się pogubić i...
więcejZanim obejrzałem Interstellar przeczytałem na internecie wiele komentarzy że na ten film szkoda czasu, że to zwykła bajka, a końcówka jest do dupy. Pomimo tego postanowiłem iść do kina i po prawie 3 godzinach wyszedłem z sali zadowolony i miałem ochotę wrócić zobaczyć go ponownie. Wg mnie w filmie znajdziemy dobrą...