jakis kiepski film,jednak milo sie zaskoczylem!Film dobrze oddaje klimat panujacy w krajach islamskich,dobra akcja,zero straconego czasu-POLECAM!
Przyznam, że kolejny raz jestem pod wrażeniem wschodniego kina. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko polecić ten film.
i to od tego trzeba zacząć jego opiniowanie. To był rok 1995 kto myślał o takich wydarzeniach ? Kto by wpadł na to, że tak niefortunnie można się wpleść w taką historię? Dlaczego Rosja nie ratowała ich? itd.
Pytań sporo które głównie się odnoszą do faktycznych wydarzeń.
Sam film jednak jeśli chodzi o reżyserię...
W 1995 roku Afgańczycy przechwycili rosyjski samolot transportowy przewożący amunicję, uwięzili jego załogę i przetrzymywali ją ponad rok w tytułowym Kandaharze, drugim - po Kabulu – co do wielkości mieście tego kraju. Film jest zapisem tych wydarzeń. Realistyczne sceny bombardowania miasta.
Myślałem, że to będzie jakiś dęty, pseudopatriotyczny chłam na polityczne zamówienie. Tymczasem film okazał się zaskakująco dobry, a postacie - swojskie, z krwi i kości - typowe słowiańskie dusze. :-) W zasadzie poza banalnym tekścikiem "my Rosjanie swoich nie zostawiamy", nie widzę w tym filmie nic pretensjonalnego....
więcejale widzę że załapali ruscy jak sie powinno robić filmy tak jak amerykanie co chwila jakaś flaga na ekranie itp
Czasem jednak coś im się trochę uda, jak ten film. Myślę, że czasami nie trzeba patrzeć na Rosję z pogardą, mimo że jako zacofany kraj w pełni na to zasługuje.
Dobrzy, nieświadomi niczego ruscy leca sobie z amunicją i nieprzejmuja sie że ich kraj kolonizuje Afganistan. ZDJĘCIA Afganu i IŁ'a oceniam na bardzo fajne, film mimo że nie długi chwilami się dłużył. No i cytat " Rosjanie nie zapominaja o swoch" aż sie popłakalem ze śmiechu :)
Ogólnie warto obejżeć bo zapewne są...