PILINHA: {__webCacheId=filmBasicInfo_pl_PL, __webCacheKey=34699}
7,0 1 458
ocen
7,0 10 1 1458
6,3 3
oceny krytyków
Moje miasto
powrót do forum filmu Moje miasto

Cieszę się,że jest Moje miasto. To jest piękny, ciepły film ciepły w taki prawdziwy sposób, nie przesłodzony jak np. Anioł w Krakowie, ale też pozbawiony bezsensownej agresji. Zanim zobaczyłam Moje miasto myślałam, że to nowa produkcja o blokersach w stylu "ławka w centrum świata", więc tym bardziej jestem zaskoczona i to mile oczywiście. Pomimo całej tej dołującej scenerii upadającej świetności Sląska film pozostawia wspaniałe uczucie, że nie jest jeszcze tak źle żeby nie można było zrobić kroku do przodu i zacząć od nowa. Tym, którym podobało się Moje niasto polecam jeszcze oglądnięcie Złomu R. Markiewicza.

ocenił(a) film na 8
Alicja_w_kajdanach

eh...
Alicjo w kajdanach....Chyba sobie żartujesz... Film wcale nie jest ciepły, jest szorstki, prawdziwy, gorzki, wypełniony złudnymi nadziejami. Tym bardziej nie pozostawia wspaniałego uczucia, wręcz przeciwnie. Pozostawia pustkę, smutek, ciszę, mobilizuje do działania, do życia, a nie egzystowania, obraz zmusza widza do kontemplacji. Nie oglądałaś tego filmu z należytą mu uwagą. Jest dojrzały i tego wymaga od widza.
z pozdrowieniami

ocenił(a) film na 10
cynamon

heh
Może Ty nie potrafisz dostrzec w tym filmie pozytywnego światełka i nie widzisz nawiązania do kina czeskiego, gdzie smutek miesza się ze szczęściem. Obejrzyj raz jeszcze zwracając uwagę na końcówkę. Jeżeli ona nie jest radosna i nie daje jakiejś nadzieji to nie wiem co może ją w sobie mieć.

ocenił(a) film na 8
Alicja_w_kajdanach

ojej:)
Zaskakujący optymizm w Tobie siedzi, może grunge też jest dla Ciebie taki radosny, różowo perspektywistyczny? Rock is dead :P
Powracając do filmu... może nie warto, bo ja mam swoje zdanie,a w filmie chodzi o coś zupełnie innego.
Wg mnie porównanie do kina czeskiego jest błędne, uogólnianie tego kina również jest błędem.
pozdrawiam serdecznie
bez odbioru

cynamon

W pełni się zgadzam. Porównanie tego filmu do kina czeskiego to po prostu nieporozumienie i dowód na niezrozumienie filmu. Ja bym powiedziała, że ten film jest właśnie doskonałym przykładem kina polskiego. A przynajmniej chciałabym aby właśnie takie skojarzenia nasuwały się ludziom na słowa "film polski". Skondensowany w prostocie formy realizm miażdżący bogactwem przekazu. Jeszcze długo po seansie czułam się jakbym dostała obuchem w głowę.

Pobierz aplikację Filmwebu!

Odkryj świat filmu w zasięgu Twojej ręki! Oglądaj, oceniaj i dziel się swoimi ulubionymi produkcjami z przyjaciółmi.
phones