Noah (Zeb Claessen) znajduje sześciomiesięcznego synka na progu swojego domu. Ma 16 lat i, choć próbuje nadal żyć życiem zwykłego nastolatka: wygłupiając, tańcząc, flirtując, łączenie tego jest w rzeczywistości zaprzeczeniem faktu, że jest ojcem i ma obowiązki. Nikt nie udziela mu pomocy, dlatego będąc jednocześnie zły na świat, który wydaje się dawać mu niewiele więcej, niż problem w postaci dziecka, po kłótni w domu wsiada na motor z synem, odjeżdża, aby znaleźć byłą dziewczynę i oddać jej kłopot.