„Pole minowe” w reżyserii Martina Zandvlieta to film, który wraca do WW2, w ogóle jej nie pokazując. Po II wojnie światowej na duńskie wybrzeże skierowano około dwóch tysięcy niemieckich jeńców, zmuszonych do rozminowywania plaż. Bez odpowiedniego sprzętu, często bez doświadczenia, pod presją czasu. Około połowa z nich zginęła lub została ranna - wśród nich byli także chłopcy ledwie oderwani od szkolnych ławek.
więcej