dla mnie bardzo słaby film
jak sama nazwa wskazuje Psychoza, łatwo wywnioskowac ze Norman ma zaburzenia osobowosci jakies rozdwojenie jazni, wiec wiadomo, ze to on stoi za mordrstwami
film przewidywalny, nie zrobil na mnie wrazenia zaupelnie
Czy może ktoś z Was wie w jaki sposób zostało nakręcone to ujęcie, gdy woda z prysznica leje się "na kamerę". Bardzo mnie to ciekawi i zastanawia, ale niestety nie umiem sobie tego wyjaśnić
Zdecydowanie oceniam film 10/10. Jest to jeden z najlepszych filmów Alfreda Hitchcocka. Scena pod prysznicem rewelacja!!! Całość - klasyka gatunku.
Jedyne co straszne, to scena pod prysznicem, a aktorsko (co najwyżej) dobry jest tylko Anthony Perkins (i to tylko w kilku scenach). Wyjaśnienie morderstw jest naciągane, dopiero to z części drugiej jest satysfakcjonujące.
wyjaśniam, oglądając film 3 razy czułem ten dreszczyk, podczas 2 zabójstw i końcowej sceny i uważam że tylko ta końcowa zasługuje na miano genialnej, reszta filmu nie trzyma w napięciu, bądźmy szczerzy. Rozumiem że to wielkie dzieło i doceniam to, ale nie wytrzymuje próby czasu niestety.
Wart obejrzenia choćby dla innowacje w thirlerach jakie zastosował sir Alfred. Pomimo że film na maxa oldskoolowy chłonie się go bardzo przyjemnie, nawet zwykłemu widzowi (nie koniecznie fanom starych fimów).
10/10 za wartośc artystyczną i wkład w historię kina
Zawsze bardzo, naprawdę BARDZO sceptycznie podchodzę do filmów nazywanych "horrorami". Obejrzałem mnóstwo w tym gatunku, niestety jakoś tak się złożyło, że źle trafiałem(głównie amerykański s***, aczkolwiek Lśnienie lśni na mojej półce z filmami, a że komentarze są raczej dobre, będzie go trzeba obejrzeć).Do Alfreda...
więcejBardzo podobał mi się policjant na trasie, tajemniczy i podejżliwy , następnie motyw hotelu na uboczu, ze sławnym domem na wzgórzu, który wprowadza wspaniały klimat tajemniczości i zła tam tkwiącego. Role aktorów zagrane koncertowo, szczególnie Perkins'a :))). Doskonały pomysł na fabułę, świetnie zrealizowane. Genialne...
więcejbo juz przy scenie, gdy Marion przyjeżdza do motelu i widzi w oknie cien kobiety (matki Batesa) domyśliłam sie, że Pan Bates=Pani Bates:/ Nie wiem jak to zrobiłam, ale popsuło mi to cały flm:(.
Mój 'pierwszy raz' z mistrzem kina grozy, Alfredem
Hitchockiem. I naprawdę był on nadzwyczaj przyjemny. Thriller mimo kilkunastu lat na karku, nadal wzbudza dreszcze i strasznie wciąga. Gęsta i klaustrofobiczna atmosfera towarzyszy nam już od początku. Momentami bardzo długie dialogi bynajmniej wcale nie nudzą, a...
[SPOILER] Fantastycznie budowany jest klimat już od samego początku. Jak Lily Crane pełna strachu jedzie z pieniędzmi, właściwie nie wiadomo gdzie. Potem lekkie uśpienie czujności przy kolacji i szok: główna bohaterka jak się wtedy wydawało, ginie. No i trzeba sobie wszystko poukładać w głowie od nowa :D . Rozwiązanie...
więcej
Podobno pojawił sie w filmie "jako Mężczyzna w kowbojskim kapeluszu". A mi ta scena chyba umknęła...albo nie przypominam sobie.
Ktos wie może w którym momencie to było?? :>
pozdrawiam
Obejrzałem go w nocy w TVP 1 , jak dla mnie spoko film, bardzo podobał mi się Anthony Perkins , zakończenie wyjaśnia bardzo dobrze to co działo się w filmie , jak na tamten czas (1960 r) na pewno robił głębokie wrażenie , polecam , chociaż już 2 raz bym nie obejrzał ( chyba już czasy się zmieniły ) .....