Przepraszam. Czy to nie jest przypadkiem komedia? Chciałbym się zapytać, bo oglądając zdjęcia
wygląda na to, że tak.
... a które sprytnie i dobitnie zarazem, przedstawił reżyser:
1. Świat ludzi jest zły, bo ludzie - jakiś ich procent, są głupi i źli
2. Rogi dobrodziejstwo i przekleństwo a także kwestię rzeczonego ich dawcy. Film wyraźnie rozdziela, rysuje granicę między dobrem a złem.
Najbardziej jednak zaskoczyło mnie to,...
Historia "ROGI" porusza bardzo dotkliwie dogmaty religijne...co bardzo widać w książce, w filmie mniej. Joe Hill w swojej powieści ukazuje temat grzechu i wiary w nienormalny a zarazem za*ebisty sposób. Wiele ludzi pisze że film średni, że dobre efekty, że są zawiedzeni bo to miał być horror a nie jest, że Radcliffe...
więcejTylko kompletne beztalencie mogło wymyślić taką bzdurę. Facet z rogami jak u barana przez pół filmu rozpacza nad utratą ukochanej, żali się, robi ckliwe miny jak w brazylijskiej telenoweli. Nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać :))). Zero klimatu, film zjechany na maksa przez idiotyczne rogi, monotonną fabułę, dialogi...
więcejWcale nie jest taki słaby! Dobry na wieczór jak nie ma się co robić lub na wypad do kina z dziewczyną :)
Nie wiem czy to miał być jego "diabelski artefakt" ale po prostu sikałam ze śmiechu jak
je tylko widziałam, bo pojawiały się w każdej walce. Dla mnie rewelka, uśmiałam się
jak nigdy, czasami już z zażenowania, ale miało to wszystko jakiś charakter w sobie.
bez motywu rogów byłby niezły thriller, a tak wyszło nie wiadomo co - motyw rogów dodaje tylko śmieszności zupełnie przyzwoitemu wątkowi sensacyjnemu
Przez kilkanaście minut jest całkiem nieźle. Następnie film rozpada się twórcom na miliard kawałków:
mamy tu marną komedię, beznadziejny dramat, niestraszny horror, żenujący romans itd.
Niestety porażka.
Cała recenzja na blogu:
http://www.marmolada.st/popkultura/1451/
Film jak dla mnie powoduje dosc skrajne emocje. Z jednej strony jest ciekawy pomysl na pomieszanie gatunkow filmowych, z drugiej jednak nie wyszlo to do konca dobrze. Fabula moze nie jest jakas powalajaca, ale nawet wciagajaca. Sa momenty slabsze i lepsze. Szkoda, ze "kto" dowiadujemy sie juz mniej wiecej po 2/3...
Film mógł być świetny, i przez jakiś czas taki jest. Przeszkodziły mu: początkowo głupawa komedia zamiast mrocznego thrillera, debilna postać kobieca i okropne zakończenie. Szkoda.
SMUTNE, smutne jest to ze film bedzie ten reklamowany tylko dzieki glownemu bohaterow. Na
poczatku kryminal, potem zawialo erotyka przez pare minut, troche dramatu, komedia i fantazja!
Taaaak, własnie to, co uzyskano. Nie polecam, jesli ktos sie chce przekonac-pare miesiecy, ba,
tygodni i mozna ogladac w domu....
Eee, nie było aż takie złe ;) właśnie wróciłam z kina, i, chociaż film mnie nie wbił w fotel a scena
śmierci Lee była jak dla mnie mocno przesadzona (nie tylko wąż ale też ten cały płonący anioł),
według mnie da sie oglądać. Momentami sie nieźle ubawiłam, momentami byłam wzruszona (nie
żeby ryczeć, ale tak...