Dwójka zamaskowanych bandytów napada na bank, zabijając jego pracowników i kradnąc łup o wartości 50 tysięcy dolarów. Następnie złodziejki (bandyci okazują się być kobietami) uciekają za granicę wielkiego miasta i zatrzymują się w cichym, i nieco ponurym motelu położonym na prowincji w otoczeniu złowrogich gór. Jedna z przestępczyń postanawia pozbyć się wspólniczki i zatrzymać cały łup dla siebie i morduje ją podczas kąpieli, ale swoim majątkiem nie cieszy się zbyt długo. Tej samej nocy zostaje brutalnie zamordowana. Po okolicy krąży legenda, że w pobliskich górach od wieków zamieszkuje stwór żądny krwi i ofiar...