Jim konstruuje urządzenie potrafiące zagiąć czasoprzestrzeń umożliwiając podróże w czasie, a bezwzględny Klaus Meisner nie cofnie sie przed niczym, by je zdobyć. Wynalazca próbując powstrzymać Klausa i pracującą dla niego tajemniczą Abby, cofa się w czasie.
Sam pomysł na wehikuł czasu jest, nie oszukujmy się, standardowy. W większości sf tak to właśnie wygląda: laboratorium, próby przeniesienia czegoś w czasie, zaskakujące rozwiązanie, w końcu sukces i konsekwencje, jakie trzeba ponieść.
Mimo że sam film był dość ciekawy, oglądało się go przyjemnie, to niestety całość...
Ja bym powiedział, że ciężko usiedzieć przez pierwsze nawet kilkadziesiąt minut. Z uwagi na realizację i tematykę kojarzy mi się z Netflixowym ARQ, chociaż w ARQ akcja to jednak akcja. a tutaj wszystko się ślimaczy. Jednak kolejno dokładane warstwy narracji robią swoje i wszystko zaczyna być równie apetyczne jak obiekt...
więcejFilm fatalny. Scenariusz nawet nie próbuje zmierzać do jakiegoś finału. Jest chaotyczny, podobnie jak nierówna gra debiutujących aktorów. Wizualnie i dźwiękowo koresponduje z kinem lat 70-tych. Jeżeli atrybutem s-f staje się folia ogrodnicza oraz dziwaczna psychodeliczna muzyka to widz może mieć szybko dość, takiego...
więcejFabuła daje spore możliwości ale przy tak niskim budżecie nie ma szansy aby tą możliwość wykorzystać. Świat w filmie jest pusty, scenariusz nie zaskakuje, gra aktorska przeciętna a efekty jak z przed 30 lat.
Wszystko począwsszy od muzyki dość nieudolnie skopiowanej z Vangelisa poprzez sceny ze światłem, budynkiami, windami a skonczywszy na wnętrzach, wiatrakach i ogólnie całym "look & feel" filmu jest przesiąknięte blade runnerem. I nawet przez pierwsze 5 czy 10 minut filmu wydawało mi się to fajne ale z czasem stało się...
więcej