Chłopi mają poczucie głębokiej krzywdy z powodu zaniżanych przez rząd cen skupu zakontraktowanego tytoniu. Urzędnicy kwalifikują jakość zbiorów w najniższych kategoriach co przy uwzględnieniu koniecznych do zapłacenia podatków sprawia, że dochód za całoroczną pracę jest zerowy. Nie lepiej jest po wybuchu wojny, kiedy dochodzi do włoskiej okupacji. Wraz z odzyskaniem niepodległości na czele państwa stają komuniści marszałka Tito. Wydaje się, że jest to koniec bezwzględnego wyzysku i dla plantatorów nadeszły lepsze dni, jednak nadzieje na poprawę bytu okazują się płonne. Sytuacja nie zmienia się ani na jotę. W dodatku ziemia, którą dotychczas uprawiali staje się własnością państwa. W końcu czara goryczy przelewa się.