Minus dwie gwiazdki a nawet trzy za denerwujące dziecko i Cruiza po dopalaczach.

Gdyby nie drażniąca do granic wytrzymałości rola tej piszczącej,płaczącej,kwękającej i szlochającej pół filmu dziewczynki i wyjątkowo kiepska gra Toma Cruiza to byłby bardzo dobry film.Cruiz nienaturalnie przez pół filmu podskakiwał,podbiegał,machał rękoma i miał tiki jakby wypił wiadro dopalaczy.Mała znowu wiecznie piszczała albo miała jakieś schizy.Zmienić grę tych dwojga aktorów i byłoby o wiele lepiej.Oglądałem ten film wiele razy i zawsze te dwie role mnie wyjątkowo drażnią,psując film.

12

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: