Za ten film DiCaprio powinien dostać oscara. Jego mimika, ekspresja, to wszystko było idealne. Mimo że Django jest jednym z moich ulubionych filmów (świetny scenariusz, piosenki) to dzięki roli Leo chce mi się do niego wracać.
Pomimo że w tym filmie, jest tyle genialnego aktorstwa, to główną gwiazdą jest DiCaprio. Świetna gra, i pomimo że obok niego był Nicholson, to Leo najbardziej rozbłysnął.
Na pewno nie najbardziej spektakularna rola, czy też nie najbardziej wymagająca, ale Leo idealnie pasował do postaci Wielkiego Gatsbiego. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić innego aktora w tej roli, a to znakomite świadectwo.