Film rozpoczyna cytat ze starej legendy: "W dniu, w którym człowiek ujrzał swój własny obraz, wszystko uległo zmianie." Rosyjskie słowo -svjato- oznacza szczęśliwy, jasny, radosny, ale zarazem uznawany za świętego. Zarazem jest to lokalny wariant imienia Svatoslav oraz imię syna Viktora Kossakovskiego. Reżyser, w którego filmach często pojawiają się odbicia w lustrze, zakrył w dniu narodzin swojego syna wszystkie lustra w domu. Svyatę oraz jego lustrzane odbicie rejestrują trzy kamery. Według dokumentalisty, w ten sposób powstał film o poznaniu siebie i o samotności. Jest to pierwsza część trylogii Palindrome.
Viktor Kosakovskiy nakręcił z okna swojego mieszkania dokument, który sam nazywa komedią. W przeciągu roku niekończących się przygotowań do świętowania 300. rocznicy założenia miasta, kręcił kilka metrów kwadratowych jednej ulicy w Petersburgu. Widzimy więc kobietę, która zrzuca śnieg z rękawów swego płaszcza, pijanych policjantów, młodych kochanków...