Pewnego sobotniego, jesiennego wieczora Mia staje się jedną z ofiar ataku terrorystycznego w paryskim bistro. Trzy miesiące później wciąż nie jest w stanie powrócić do normalnego życia i pamięta jedynie fragmenty tej nocy, decyduje się więc zgłębić swoje wspomnienia i ponownie odnaleźć drogę do szczęścia.
Po premierze "Śmierci w Wenecji" Visconti stwierdził, że Tadzio jest najpiękniejszym chłopcem na świecie. Nawet po 50 latach jest to cień, który wisi nad życiem Björna Andresena.