Dla Wirginii Zachodniej bogate złoża węgla kamiennego okazały się najpierw zbawieniem, potem przekleństwem. Po wojnie secesyjnej nowo utworzony stan mógł dzięki nim zyskać niezależność. Ale rabunkowa gospodarka prowadzi do degradacji środowiska i katastrofy ekologicznej. Większość firm wydobywających węgiel nie decyduje się na budowę kopalni, lecz dociera do złóż, wysadzając wierzchnie warstwy gleby. Stopniowy upadek branży oznacza dla większości utratę pracy i bezrobocie, a kłopoty zdrowotne mieszkańców stanu okazują się bezpośrednią przyczyną lokalnego kryzysu opioidowego.
Zmiany klimatyczne to największe wyzwanie, z jakim ludzkość kiedykolwiek miała szansę się zmierzyć. Ale to również nasza największa nadzieja. Mamy w zasięgu ręki rozwiązania, których potrzebujemy, ale nie mamy dużo czasu na ich wdrożenie. Reżyser Charles Ferguson, który ma na swoim koncie nominację do Oscara, przedstawia zagrożenia, przed którymi stoimy i pokazuje niezwykłe historie ludzi zmieniających świat na lepsze. Narratorem filmu jest nagradzany aktor Oscar Isaac, który przekonuje, że czas podjąć działania, aby powstrzymać globalne zagrożenie. A jest ich wiele. Poznajemy prawdziwe koszty wydobycia paliw kopalnianych i uprzemysłowionego rolnictwa, oglądając ich prawdziwe skutki i ofiary: mieszkańców Appalachów, którzy chorują z powodu zatrutej węglem wody, niebezpieczne wyrobiska węglowe w Chinach, czerwone nocne niebo nad polami naftowymi i gazowymi w Nigerii, korupcję związaną z wycinką lasów w Indonezji. Poznajemy też fascynujące historie innowatorów, przywódców i zwykłych ludzi walczących o czystszy i bardziej zróżnicowany świat. Lyndon Rive, szef SolarCity i laureat Nagrody Nobla Mohammed Yunus pokazują, jak można uzyskać dostęp do niedrogiej i odnawialnej energii. Jane Goodal uświadamia nam związek klimatu ze zwierzętami. Gubernator Jerry Brown wzywa przywódców do działania na rzecz zrównoważonego rozwoju, a chińscy przedsiębiorcy z branży odnawialnej energetyki przekonują o zaletach zbudowania jednej z największych instalacji energii odnawialnej na świecie. Poznajemy też zwykłych ludzi, którzy opowiadają o zakończonej sukcesem walce o ochronę przed skutkami wydobycia paliw kopalnianych i uprzemysłowionego rolnictwa. Film pokazuje nie tylko zagrożenia środowiska, w którym żyjemy, lecz również sposoby naprawy popełnionych przez nas błędów. Próbuje uchwycić ostatni moment, w którym mamy jeszcze szansę zmienić bieg historii ludzkości.
Tytułowa ostatnia góra leży w Appalachach. Tytuł ten ma oczywiście znaczenie symboliczne, ale w Zachodniej Wirginii toczy się bardzo realna walka o to, by nie okazał się również proroczy. Prowadzi ją lokalna społeczność przeciw korporacyjnym gigantom. Chodzi o wielkie spółki górnicze, wysadzające w powietrze górskie wierzchołki, aby wydobywać węgiel. Jest to metoda najbardziej tu opłacalna, ale - jak przekonująco przedstawia to Bill Haney w swoim dokumencie - katastrofalna w skutkach - ekologicznych i społecznych. Prości mieszkańcy tego ubogiego regionu Stanów zmagają się z degradacją środowiska, powodziami i chorobami wywoływanymi przez zanieczyszczone powietrze i zatrutą wodę z jeszcze niedawno krystalicznie czystych strumieni. Organizują się do walki, w której wspiera ich Robert F. Kennedy Jr., który reputację wybitnego obrońcy środowiska zawdzięcza nie znakomitemu nazwisku, a szeregowi spraw wygranych w sądach przeciwko niszczącym przyrodę przedsiębiorcom. "Ostatnia góra" oddaje głos obu stronom konfliktu, ale nie udaje neutralności. Nie są też neutralni eksperci, którzy dzielą się z nami bogactwem informacji w tym świetnie skonstruowanym i udokumentowanym wywodzie na rzecz zrównoważonego rozwoju. Film Haney'a obala w szczególności mit „ochrona środowiska lub miejsca pracy w przemyśle”, wskazując na w dłuższym planie czasowym dewastujące dla społeczności skutki ekonomiczne rabunkowego wydobycia węgla. Dokumentuje też całkowitą nieskuteczność rządowych agend, których zadaniem jest karanie przedsiębiorców lekceważących prawo o ochronie przyrody, i odsłania ich powiązania z węglowym biznesem. "Ostatnia góra" to wreszcie rzadki we współczesnym zaangażowanym dokumencie przykład rzeczowego i przekonującego dyskutowania kwestii związanych ze środowiskiem naturalnym w kategoriach praw człowieka.