Nastolatek jest świadkiem morderstwa, za co ściga go dwóch zabójców. Chłopiec trafia pod opiekę strażaczki, która stara się go ochronić zarówno przed prześladowcami, jak i pożarem otaczającego ich lasu.
Duke Diver (Morgan Freeman) wiedzie beztroskie życie jako kierownik luksusowego kurortu Villa Capri w Palm Beach. Przeszłość Duka owiana jest tajemnicą, on sam jednak jest profesjonalistą dbającym o swoich gości i gwarantującym, że pobyt w Villa Capri to jedna wielka, niekończąca się impreza. Gdy do kurortu przybywa czarujący były wojskowy Leo (Tommy Lee Jones) między obu panami natychmiast rozpoczyna się rywalizacja - o to, kto w tym "stadzie" jest prawdziwym samcem alfa i, przede wszystkim, o względy nowoprzybyłej wczasowiczki Suzie (Rene Russo). Niespodziewanie przeszłość Duke'a odnajduje go w tym rajskim zakątku. Dwaj dotychczasowi rywale zakopują "topór wojenny" i razem starają się powstrzymać grożące Duke'owi śmiertelne niebezpieczeństwo, a przy okazji uratować Villę Capri.
Młoda agentka FBI bierze udział w operacji zlikwidowania bossa meksykańskiego kartelu narkotykowego. Podczas misji jej moralność zostaje wystawiona na próbę.
Grupa przyjaciół wybiera się w weekendową podróż w góry do Nowego Meksyku. Do domku letniskowego prowadzi bardzo stroma ścieżka. Kiedy dojeżdżają na miejsce kończy im się paliwo, a najbliższa stacja benzynowa nie działa. Okazuje się, że cała oddalona od cywilizacji okolica jest wyludniona. W pensjonacie nie ma personelu ani gości. Przyjaciele zauważają, że nie słychać żadnych zwierząt, ptaków ani owadów. Są tym zaintrygowani.
Gdy Llewelyn Moss znajduje walizkę zawierającą gotówkę, nie spodziewa się, że ściągnie na siebie niebezpieczeństwo w postaci psychopatycznego zabójcy, Antona Chigurha.
Rok 1868, kilka lat po zakończeniu wojny secesyjnej. Były pułkownik armii konfederackiej Carver ściga kapitana Gideona, na którym chce się zemścić za krzywdę z przeszłości.