Alex, sądząc, że jego umierający ojciec potrzebuje przeszczepu szpiku kostnego opuszcza Serbię i wybiera się do Chicago. Spotyka tam swojego brata, który przed wielu laty uciekł z kraju w towarzystwie matki, zostawiając rodzeństwo oraz tatę walczących na wojnie.
Ciemnoskóry gubernator w ramach kampanii wyborczej objeżdża koleją kraj w asyście licznych współpracowników i dziennikarzy. Polityk jest gorącym zwolennikiem ograniczenia dostępu Amerykanów do broni palnej. Przed kilku laty od kul szaleńca zginęły jego żona i córka. Po kolejnym mityngu wyborczym pociąg wiozący cała ekipę zostaje opanowany przez oddział uzbrojonych szaleńców. Terroryści nazywają siebie milicją ludową powołaną do obrony tradycyjnych amerykańskich swobód.