Gdy u wybrzeży wyspy tonie łódź wypełniona kokainą, Eduardo dostrzega świetną, choć ryzykowną okazję, aby się dorobić i spełnić swoje wielkie marzenia.
Reżyser Toby ponownie spotyka Javiera, naturszczyka, który wystąpił w jego debiucie. Uważający się za Don Kichota mężczyzna bierze filmowca za Sancho Pansę.